Do świąt jeszcze ponad miesiąc, ale w centrach handlowych nie próżnują, starając się wykorzystać ten okres. Choinki, stroiki czy udający Świętego Mikołaja pracownik z wypchanym poduszką brzuchem nie dziwią już w połowie listopada, co świadczy o tym, że nakłady firm na wystrój są niemałe. Jak je rozliczyć podatkowo?
Związek z przychodem
Nie licząc firm handlujących bombkami i choinkami, wydatki na ich nabycie nie prowadzą bezpośrednio do uzyskania przychodu. Mogą być za to tak zwanym kosztem pośrednim. Zarówno ustawa o PIT, jak i ustawa o CIT dopuszczają pomniejszanie przychodów o wydatki poniesione w celu ich uzyskania oraz zachowania lub zabezpieczenia ich źródeł.
Do ujęcia zakupu ozdób w kosztach uprawnieni są przedsiębiorcy, dla których wystrój pomieszczeń może mieć bezpośredni wpływ na klientów, a co za tym idzie na zwiększenie sprzedaży. Centra handlowe czy dostępne dla wszystkich punkty sprzedaży usług są przykładem miejsc, które zwyczajowo, ale też w celach marketingowych, zmieniają wystrój, dostosowując go do następujących po sobie okoliczności takich jak święta.
- Możliwość ujęcia wydatków na wystrój w kosztach nie powinna zależeć od ich kwalifikowania jako reklamy - mówi Michał Dec, doradca podatkowy, partner z kancelarii KNDP. - Są to zwykłe zabiegi związane z ekspozycją towarów - twierdzi ekspert. - Zresztą zakup choinki nie dotyczy tylko centrów handlowych. Podobne dekoracje, choć na znacznie mniejszą skalę, znajdą się także w pomieszczeniach niesłużących do obsługi klientów. Jest to zwykły element wyposażenia, np. biura - ocenia.
Fiskus zgadza się z możliwością ujęcia wystroju, w tym świątecznego, w kosztach. Stanowisko takie zajęły izby skarbowe stołeczna oraz poznańska (sygn. IPPB[3/4]23-253/09-2/KK i ILPB[3/4]23-235/07-2/MC).