Od dawna trwa spór podatników z fiskusem, czy wystawca faktury korygującej obniżającej obrót może ją od razu ująć w ewidencji, czy też powinien poczekać na potwierdzenie jej odbioru przez kontrahenta.
Niedługo powinien go rozstrzygnąć Europejski Trybunał Sprawiedliwości. Lepiej więc zbierać dowody, że kontrahenci otrzymali faktury korygujące. Nie wiadomo bowiem, jakie będzie jego orzeczenie.
Co mówi przepis
Spór dotyczy art. 29 ust. 4a ustawy o VAT. Mówi on, że w przypadku gdy podstawa opodatkowania ulega zmniejszeniu w stosunku do podstawy określonej w wystawionej fakturze, obniżenia podstawy opodatkowania podatnik dokonuje pod warunkiem posiadania, przed upływem terminu na złożenie deklaracji podatkowej za dany okres rozliczeniowy, w którym nabywca towaru lub usługi otrzymał korektę faktury, potwierdzenia otrzymania korekty faktury przez nabywcę towaru lub usługi, dla którego wystawiono fakturę.
Uzyskanie potwierdzenia otrzymania przez nabywcę towaru lub usługi korekty faktury po terminie złożenia deklaracji podatkowej za dany okres rozliczeniowy uprawnia podatnika do uwzględnienia korekty faktury za okres rozliczeniowy, w którym potwierdzenie to uzyskano.
Przepis ten jest jasny – do momentu uzyskania potwierdzenia nie można pomniejszyć obrotu i podatku należnego. Wątpliwości budzi jednak jego zgodność z dyrektywą VAT. Podatnicy uważają bowiem, że tak rygorystyczne zasady naruszają zasadę proporcjonalności i neutralności VAT.