Pojawiają się one, gdy nie ma możliwości bezspornego rozdzielenia części składowych dochodu na przychody i koszty osiągnięte w obrębie specjalnej strefy a także poza nią.
Zwolnienie z podatku istotą problemu
Wolne od skarbowej daniny, w myśl ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych (CIT), są dochody osiągnięte wyłącznie w strefie ekonomicznej.
Z uwagi na rachunkową konstrukcję pozycji zysku w analogiczny sposób traktowane powinny być przychody i koszty. Nie istnieje jednak prawna podstawa, która jednoznacznie określa formę rozliczenia tych pierwszych w sytuacjach spornych, takich jak wspomniana konieczność podziału na kwoty zwolnione oraz obciążone CIT.
Połowę problemu rozwiązuje art. 15 ust. 1 ustawy o CIT, wskazując na możliwość proporcjonalnego przyporządkowania kosztów do poszczególnych segmentów operacyjnych, według ich udziału w całości wygenerowanych obrotów. Brak wzmianek o identycznym rozliczaniu przychodów próbowała obejść dolnośląska spółka, odwołując się do rozumowania na bazie analogii.
Klucz podziałowy stał się przedmiotem prośby o interpretację skierowanej do lokalnej izby skarbowej. Według organu niejasności nie wynikały z błędnie skonstruowanego aktu prawnego, lecz niewystarczającej dokładności zapisów księgowych przedsiębiorstwa.