Problemy firm farmaceutycznych zaczęły się w 2010 r. przy okazji kontroli rozliczeń celnych za lata 2008 – 2009. Wtedy wyszło na jaw, że producenci leków, którzy spoza UE sprowadzali po konkurencyjnych cenach alkohol etylowy (lub jego mieszanki) służący do produkcji syropów, sami stosowali na ten alkohol zwolnienie z akcyzy, choć polska ustawa przywileju takiego nie przewiduje. Uznali jednak, że pozwala im na to dyrektywa unijna.
Za ustawodawcę
Spór dotyczy dyrektywy Rady 92/83/EWG z 19 października 1992 r. w sprawie harmonizacji struktury podatków akcyzowych od alkoholu i napojów alkoholowych, a dokładnie jej art. 27 ust. 1 lit. d i ust. 2.
Przepis ten zobowiązuje państwa członkowskie do wprowadzenia zwolnienia na alkohol etylowy, gdy jest on używany do produkcji lekarstw określonych w dyrektywie 65/65/EWG. Każdy kraj może wprowadzić je na warunkach, które zagwarantują prawidłowe i uczciwe – jak mówi dyrektywa – stosowanie zwolnienia oraz zapobiegną wszelkim ewentualnym wypadkom uchylania się, omijania lub naruszania tych przepisów.
Skarga do sądu nie wstrzymuje wszczęcia postępowania egzekucyjnego
Polska ustawa zwalnia z akcyzy alkohol etylowy, ale tylko zawarty w produktach leczniczych w rozumieniu prawa farmaceutycznego. Ani słowa w niej nie ma o importowanym alkoholu etylowym używanym do produkcji produktów leczniczych, np. syropów.