Zgodnie z art. 888 kodeksu cywilnego przez umowę darowizny darczyńca zobowiązuje się do bezpłatnego świadczenia na rzecz obdarowanego kosztem swego majątku. Darowizna jest zatem świadczeniem nieodpłatnym.
Można jednak spodziewać się interpretacji organów podatkowych, że wydatek na nabycie przedmiotu w drodze darowizny wynosi 0 zł. A to oznaczałoby, że w sytuacji, o którą pyta czytelnik, nie można zastosować wyceny przedmiotu wkładu według art. 22g ust. 1 pkt 4 lit. c, bo ustalenie wydatku na nabycie jest jednak możliwe (wynosi on 0 zł).
W takiej sytuacji pozostawałoby zastosowanie art. 22g ust. 1 pkt 4 lit. b. To oznaczałoby, że spółka, do której wniesiono budynek, nie mogłaby go amortyzować, bo wartość początkowa wynosiłaby 0 zł (tyle bowiem wynosiły wydatki na nabycie przedmiotu wkładu przez wspólnika wnoszącego ten wkład do spółki).
Można się też spodziewać próby obrony przez podatników stanowiska, że w opisanej sytuacji ustalenie wydatków na nabycie przedmiotu wkładu przez wspólnika wnoszącego wkład jest jednak niemożliwe (a nie, że wynosi on 0 zł). To pozwalałoby zastosować 22g ust. 1 pkt 4 lit. c, tym samym przyjąć – jako podstawę amortyzacji – wartość wyrażoną w umowie darowizny, nie niższą od wartości rynkowej.
Rzecz jest sporna i może być różnie interpretowana.
Dlatego, nie chcąc narażać się na spór z fiskusem, można wybrać inne rozwiązanie. Otóż nie powinna budzić wątpliwości zasada ustalania wartości początkowej przedmiotu wkładu, jeżeli obdarowany, przed wniesieniem budynku do spółki, założy najpierw działalność gospodarczą i sam zacznie go amortyzować.