Zasady rozliczania wydatków, które nie są niezbędne do osiągnięcia przychodów, zawsze powodują wątpliwości. Dotyczy to również faktur za choinki i inne ozdoby, które mają zapewnić w firmie świąteczny nastrój.
Odpowiedzi na pytania podatników pokazują jednak, że w zdecydowanej większości przypadków nie powinno być problemów z zaliczaniem takich wydatków do kosztów uzyskania przychodów. Dotyczy to zarówno przedsiębiorców opłacających podatek dochodowy od osób fizycznych, jak i firm stosujących [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=3EC0892953EAF58605FEE453B6E7CBF6?id=115893]ustawę o CIT[/link], bo w tym zakresie przepisy są takie same.
Potwierdza to m.in. [b]interpretacja Izby Skarbowej w Warszawie z 29 czerwca 2009 r. (IPPB3/423-253/09-2/KK). [/b]
Z pytaniem wystąpiła firma, która regularnie kupuje kwiaty doniczkowe i cięte, aby zapewnić odpowiedni wystrój recepcji. Ponadto ponosi wydatki związane z udekorowaniem budynków i aranżacją recepcji w sezonach świątecznych. Nabywa m.in. choinki, lampki, stroiki, bombki. Spółka podkreśliła, że ceny tych ozdób nie przekraczają kwot przyjętych w jej branży.
Izba skarbowa zgodziła się, że ponoszone przez wnioskodawcę wydatki są kosztem uzyskania przychodów. Uznała, że nie jest to reprezentacja, która została wyłączona z kosztów na mocy art. 16 ust. 1 pkt 28 ustawy o CIT. Wyjaśniła, że prawo podatkowe nie definiuje pojęcia „reprezentacja”. Należy więc posłużyć się wykładnią językową. Oznacza to, że jest to „okazałość, wystawność w czyimś sposobie życia, związana ze stanowiskiem, pozycją społeczną”.