Reklama

Kurs wrócił do normy, pozostała kwestia opcji

Problem dotyczy wielu przedsiębiorców prowadzących spółki osobowe, którzy mieli straty wynikające ze stosowania tzw. opcji walutowych (instrumentów finansowych mających zabezpieczyć ich firmy przed wahaniem kursów walut). Kwestia ta pozostaje nierozstrzygnięta od czasu spadku wartości złotego w 2008 r.
Kurs wrócił do normy, pozostała kwestia opcji

Foto: Fotorzepa, Dariusz Majgier DM Dariusz Majgier

[b]- Odliczyłem z tytułu opcji blisko 300 tys. zł. Obawiam się jednak, że jeśli do firmy przyjdzie kontrola podatkowa, będę musiał dopłacić podatek z odsetkami[/b] - pisze czytelnik, wspólnik spółki jawnej zajmującej się produkcją materiałów biurowych.

Wszystko przez to, że fiskus nie zgadza się, by szkody poniesione w związku z umowami opcji łączyć z dochodami z działalności gospodarczej. Również część sądów administracyjnych uznaje, że są to straty z innego źródła, jakim są prawa majątkowe i kapitały pieniężne.

[srodtytul]To nie działalność[/srodtytul]

Przekonał się o tym przedsiębiorca, którego spółka trudni się skupem i sprzedażą żywca. Z kontrahentami rozlicza się w euro, dlatego jako zabezpieczenie tych transakcji zawarł z bankiem umowę terminowych transakcji walutowych. W październiku 2008 r. bank poinformował go o wcześniejszym rozwiązaniu umowy ze względu na spadek wartości złotego. Stracił blisko 4 mln zł.

Organy podatkowe w interpretacji uznały, że ta kwota nie jest kosztem uzyskania przychodu. Stanowisko to poparł [b]Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie (sygn. I SA/Ol 149/10) w wyroku z 10 czerwca 2010 r.[/b] Uznał, że podatnik nie może odliczyć poniesionych strat, gdyż jego działalność polega na skupie i sprzedaży żywca, a nie na obrocie pochodnymi instrumentami finansowymi.

Reklama
Reklama

Zdaniem sądu transakcje związane z opcjami podlegają opodatkowaniu na zasadzie określonej w art. 30b ust. 1 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=80474]ustawy o PIT[/link] (prawa majątkowe), czyli według stawki 19 proc., a dochodów z tego źródła nie łączy się z innymi źródłami. Nie ma tu zastosowania art. 30b ust. 4 ustawy, który pozwala rozliczyć je z innymi dochodami firmy.

Podobnych argumentów użył [b]WSA w Łodzi w wyroku z 9 marca 2010 r. (sygn. I SA/Łd 1190/ 09)[/b] dotyczącym transakcji zamiany stóp procentowych (CIRS). Nie wystarczy, że przedsiębiorca wykorzystuje pochodne instrumenty finansowe jako zabezpieczenie oraz dodatkowe źródło zarobku, by odliczyć straty w ramach działalności.

[srodtytul] Korzystne wyroki[/srodtytul]

Są także jednak orzeczenia przeciwne, pozwalające odjąć straty od przychodów firmy i zapłacić niższe podatki.

Przykładem jest [b]wyrok WSA we Wrocławiu z 24 lutego 2010 r. (sygn. I SA/Wr 1424/09)[/b] w sprawie spółki sprzedającej krzesełka zagranicznym odbiorcom. Sąd uchylił niekorzystną interpretację, stwierdzając, że za wykonywanie działalności gospodarczej w rozumieniu art. 30b ust. 4 ustawy o PIT należy uznać całokształt działań służących tej działalności. To nie tylko wytwarzanie, sprzedaż czy świadczenie usług, lecz także wszelkie czynności związane z nią w sposób pośredni, np. organizatorskie i zabezpieczające. Sąd uznał, że rozbijanie zbioru przychodów związanych z działalnością jest sztuczne i nielogiczne.

[b]Korzystny wyrok dla podatników wydał też 15 czerwca 2010 r. WSA w Poznaniu (sygn. I SA/Po 295/10).[/b] Potwierdził, że spółka nie musi prowadzić działalności w zakresie obrotu instrumentami finansowymi, by odliczyć straty z nimi związane.

Reklama
Reklama

Wątpliwości wciąż jednak pozostają i być może rozstrzygnie je dopiero wyrok NSA.

Podatki
APA: uprzednie porozumienia cenowe narzędziem odliczania kosztów
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Podatki
Podatek u źródła trochę łagodniejszy
Podatki
NSA: ulga na złe długi nie narusza prawa unijnego
Podatki
Ulga na złe długi: kończą się terminy na odzyskanie VAT
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama