Jak ustaliła „Rz”, akcja ma się zacząć z początkiem lipca. W urzędach kontroli skarbowej trwają już przygotowania.
Jak co roku w okresie wakacji inspektorzy wezmą pod lupę sprzedawców głównie w miejscowościach turystycznych, wypoczynkowych i uzdrowiskach. Będą sprawdzać, czy handlujący sezonowo działają legalnie i czy rzetelnie ewidencjonują swój obrót za pośrednictwem kas fiskalnych. Skontrolują też, czy wydają każdemu kupującemu paragon z kasy rejestrującej. To odpowiedź skarbówki na najazd przedsiębiorców poszukujących szybkiego zarobku.
Jak powiedziała nam Mirosława Torenc, rzecznik prasowy UKS w Olsztynie, najczęściej spotykane nieprawidłowości to prowadzenie niezgłoszonej do opodatkowania działalności gospodarczej, brak kas rejestrujących czy nieewidencjonowana sprzedaż. Nadużycia tego typu występują w punktach handlowych i gastronomicznych znajdujących się na lądzie, ale również na jednostkach pływających. Inspektorzy wiedzą bowiem, że statki pasażerskie pływające po mazurskich jeziorach oraz taksówki wodne nagminnie nie ewidencjonują sprzedaży.
W tym roku szczególnie uważnie będą tam sprawdzane stacje paliw i LPG. Jak zapowiada Małgorzata Torenc, zespoły kontrolne będą obecne w większości miejscowości turystycznych. Pojawią się też na imprezach plenerowych, m.in. Pikniku Country, i sprawdzą towarzyszące im punkty handlowe. Pracownicy UKS w sezonie wakacyjnym będą wykonywali te obowiązki również w godzinach popołudniowych i wieczornych oraz w weekendy.
[wyimek]Firmy sezonowe mają takie same obowiązki podatkowe jak te działające cały rok[/wyimek]