Zasada ta wynika z art. 23 ust. 1 pkt 10 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?n=1&id=346580]ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych[/link]. I choć przepis jest jasny, podatnicy często mają wątpliwości, o czym świadczą liczne interpretacje podatkowe.
[srodtytul]Pensja wcale, składki tylko w części[/srodtytul]
Ustawodawca we wspomnianym przepisie posłużył się wyrażeniem „wartość własnej pracy”, które nie zostało zdefiniowane na potrzeby podatku dochodowego. Zdaniem fiskusa „użyte pojęcie wskazuje, że chodzi tu o wartość wszelkiego rodzaju pracy świadczonej przez ściśle określone osoby na rzecz zatrudniających je podmiotów prowadzących działalność gospodarczą.
Natomiast zakres tego pojęcia nie obejmuje innych należności, które obciążają pracodawcę w związku z zatrudnieniem wskazanych osób. Wartość pracy świadczonej przez małżonka wspólnika będzie wyznaczać wysokość przyznanego mu wynagrodzenia”[b] (interpretacja Izby Skarbowej w Bydgoszczy z 3 grudnia 2009 r., ITPB1/415-743/09/PSZ).[/b]
A zatem czego nie wrzucimy w koszty: czy tylko pensji dla współmałżonka czy też składek płaconych od niej przez pracodawcę? Z tym pytaniem zwróciła się do nas podatniczka, która w prowadzonej działalności gospodarczej zatrudnia męża.