Przypomnijmy, podatek liczymy od dochodu, którym jest przychód pomniejszony o koszty jego uzyskania. Czyli im większe mamy koszty, tym niższa wyjdzie nam danina dla fiskusa. Prawo do ich odliczenia mają jednak tylko ci, którzy płacą podatek według skali lub liniowy. Nie rozliczą kosztów ryczałtowcy i kartowicze.
[srodtytul]Musi być związek z działalnością[/srodtytul]
Jakie wydatki można zaliczyć do kosztów? Wszystkie, które wiążą się z działalnością i nie są wymienione w art. 23 ust. 1 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=F2E887FE086DC1759E63324E65DE1105?id=80474]ustawy o PIT[/link] bądź art. 16 ust. 1 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=3EC0892953EAF58605FEE453B6E7CBF6?id=115893]ustawy o CIT[/link] (tam znajduje się tzw. negatywny katalog kosztów).
Ta zasada dotyczy zarówno jednoosobowych firm, jak i dużych spółek. Przy rozliczaniu wydatków muszą przede wszystkim pamiętać o rozsądku i umiarze, szczególnie jeśli te służbowe pokrywają się z osobistymi. Urzędy skarbowe skrupulatnie bowiem weryfikują koszty, kwestionują też racjonalność działań przedsiębiorców. Sądy jednak podkreślają często, że to sam właściciel firmy ocenia, co jest dla niej korzystne, a urzędnicy nie mogą ingerować w swobodę podejmowania decyzji gospodarczych (np. [b]wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z 10 grudnia 2008 r., I SA/Ol 470/08).[/b]
Poza tym nie każdy wydatek da się powiązać z konkretnym przychodem, a wiele z nich to tzw. koszty funkcjonowania przedsiębiorstwa, pośrednio związane z obrotami. Tak też wynika z przepisów, które mówią, że kosztem mogą być wydatki poniesione w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów.