Tak, pewne problemy sprawia tylko kwestia ich kwalifikacji do odpowiedniego źródła przychodów, szczególnie w kasynach gry. Wynika to przede wszystkim z obowiązujących tam procedur wręczania i ewidencjonowania napiwków.
[srodtytul]Co jest przychodem z pracy[/srodtytul]
Z art. 12 ust. 1 ustawy o PIT wynika, że „za przychody ze stosunku służbowego, stosunku pracy, pracy nakładczej oraz spółdzielczego stosunku pracy uważa się wszelkiego rodzaju wypłaty pieniężne oraz wartość pieniężną świadczeń w naturze bądź ich ekwiwalenty, bez względu na źródło finansowania tych wypłat i świadczeń, a w szczególności: wynagrodzenia zasadnicze, wynagrodzenia za godziny nadliczbowe, różnego rodzaju dodatki, nagrody, ekwiwalenty za niewykorzystany urlop i wszelkie inne kwoty niezależnie od tego, czy ich wysokość została z góry ustalona, a ponadto świadczenia pieniężne ponoszone za pracownika, jak również wartość innych nieodpłatnych świadczeń lub świadczeń częściowo odpłatnych”.
[srodtytul]Ważne, czy pracodawca pośredniczy[/srodtytul]
W świetle takiego brzmienia przepisu w wypadku napiwków ugruntował się pogląd, że do wynagrodzenia ze stosunku pracy należy zaliczyć te, które doliczane są do rachunku (trafiają na konto pracodawcy), a następnie wraz z wynagrodzeniem za pracę są wypłacane pracownikowi. Wówczas pracodawca jako płatnik ma obowiązek uwzględnić wartość przypadającego na pracownika napiwku w podstawie obliczenia zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych. Wartość takiego napiwku jest następnie wykazywana w informacji PIT-11 sporządzanej przez pracodawcę i uwzględniana w rozliczeniu rocznym sporządzanym indywidualnie przez pracownika. Natomiast jeśli napiwki nie są doliczane do rachunku i bezpośrednio trafiają do pracownika, nie są przychodem ze stosunku pracy. Taki napiwek stanowi przychód z tzw. innych źródeł, opodatkowany na zasadach określonych w ustawie o PIT. Oznacza to, że pracownik ma obowiązek samodzielnie wykazać wartość otrzymanych w danym roku napiwków w zeznaniu rocznym w pozycji „inne źródła”.