Jedynym dopuszczalnym odstępstwem od tej zasady jest sytuacja, gdy:
- podatnik musi przejść z metody degresywnej na liniową, bo degresywna byłaby już niższa od liniowej (taką zmianę nakazują wprost przepisy),
- podatnik przekracza roczny limit jednorazowej amortyzacji i pozostałej, niezamortyzowanej wartości środka trwałego nie może już wrzucić w koszty inaczej, jak na zasadach ogólnych.
Żaden z tych wyjątków nie uzasadnia natomiast, moim zdaniem, odejścia od dotychczasowej metody amortyzacji środka trwałego nabytego przed 2009 r. (liniowej lub degresywnej) na rzecz amortyzacji jednorazowej.
[srodtytul]Nabyte między 1 stycznia a 21 maja 2009 r.[/srodtytul]
Problem pozostaje ze środkami trwałymi nabytymi między 1 stycznia a 21 maja 2009 r. Czy podatnik, który od stycznia do maja br. amortyzuje składnik majątku liniowo lub degresywnie, może w czerwcu wrzucić jednorazowo w koszty pozostałą, niezamortyzowaną wartość tego środka?
Moim zdaniem tak, bo nowelizacja ma zastosowanie do uzyskanych dochodów (poniesionych strat) już od 1 stycznia 2009 r. Skoro więc okaże się teraz, że podatnik ma status małego podatnika już od stycznia 2009 r., to od tej daty ma on, w moim przekonaniu, prawo do jednorazowej amortyzacji. Podobnego zdania jest nasza ekspertka >patrz ramka.
Pozostaje jeszcze tylko jedna kwestia: czy podatnik, który uzyska teraz status małego podatnika (lub będąc dotychczas małym będzie mógł obecnie odpisać jednorazowo w koszty większą wartość środków trwałych), może skorygować tegoroczne odpisy amortyzacyjne (w ten sposób, że zamiast amortyzować liniowo lub degresywnie, wrzuci całą wartość środka trwałego jednorazowo w koszty)?
Zdaniem Beaty Hudziak byłoby to rozwiązanie niepraktyczne i zbyt ryzykowne. Niepraktyczne, bo wymagałoby korekty zaliczek za okres styczeń – maj. Ryzykowne, bo narażałoby na ewentualny spór z fiskusem, czy korekta metody amortyzacji jest w ogóle dopuszczalna. Lepiej więc zamortyzować jednorazowo tylko tę wartość, która dotychczas nie była zaliczona w koszty w postaci odpisów.
[ramka][b]Komentuje Beata Hudziak doradca podatkowy, partner w Grant Thornton Frąckowiak[/b]
O ile w odniesieniu do zaliczek kwartalnych ustawodawca wyraźnie postanowił, od kiedy nowelizacja ma zastosowanie, o tyle nie stało się tak w odniesieniu do limitów dotyczących małego podatnika oraz jednorazowej amortyzacji. Sprawia to pewną trudność interpretacyjną. Skoro jednak intencją ustawodawcy było, aby podwyższona kwota limitów amortyzacyjnych obowiązywała w latach 2009 i 2010, to moim zdaniem ma ona zastosowanie do całego roku 2009, bo podatek dochodowy jest podatkiem rozliczanym rocznie. Stąd można wysnuć wniosek, że jeśli ktoś dotychczas nie mógł skorzystać z jednorazowej amortyzacji, a teraz takie prawo zyska i to z mocą od 1 stycznia 2009 r., to pozostałą wartość niezamortyzowanego środka trwałego nabytego po 1 stycznia 2009 r. może teraz jednorazowo wrzucić w koszty. Natomiast nie znajduję w nowelizacji podstawy do tego, by skorygować dotychczasowe odpisy i całą wartość środka trwałego zaliczyć jednorazowo do kosztów uzyskania przychodów. [/ramka]