[ramka][b]Pzykład[/b]
Pan Kowalski kupił w kwietniu br. dziesięcioletnie mieszkanie za 350 000 zł. Na potrzeby firmy zamierza wykorzystywać jeden pokój. To 35 proc. powierzchni całego mieszkania. Może więc zamortyzować 122 500 zł. Ponieważ lokal jest używany, może przyjąć indywidualną stawkę amortyzacji. Będzie więc amortyzował rocznie 12 250 zł. [/ramka]
[ramka][b]Przykład[/b]
Pan Kowalski kupił w styczniu br. nowe mieszkanie. W maju założył działalność gospodarczą i jeden pokój przeznaczył na jej cele. Może amortyzować firmową powierzchnię, ale nie zastosuje indywidualnej stawki. Mieszkanie nie jest bowiem używane (nie było wykorzystywane przez pięć lat przed nabyciem). [/ramka]
Nieruchomości amortyzowane według indywidualnej stawki muszą być po raz pierwszy wprowadzone do ewidencji danego podatnika. Mogły natomiast wcześniej figurować w ewidencji w innej firmie i tam być zamortyzowane.
Czy mamy prawo do indywidualnej stawki także wtedy, gdy działalność prowadzimy w lokalu, do którego przysługuje nam spółdzielcze własnościowe prawo? Nie, ponieważ jest to wartość niematerialna i prawna, a preferencyjne stawki można stosować tylko do używanych środków trwałych.
[srodtytul]Własne lokum[/srodtytul]
Czy przedsiębiorca może zastosować indywidualną stawkę, jeśli wprowadzi do ewidencji własne mieszkanie, używane wcześniej przez co najmniej pięć lat na cele prywatne? Wydaje się, że nie, bo przepisy mówią o używaniu środków trwałych „przed ich nabyciem”. Trudno uznać, że podatnik, wprowadzając mieszkanie do firmy, nabył je, gdyż było cały czas jego własnością (chyba że w momencie zakupu miało już pięć lat). Tak też uważają organy podatkowe.
[b]Naczelny Sąd Administracyjny wydał jednak dwa wyroki (z 18 grudnia 2007 r., II FSK 1420/06 oraz z 10 listopada 2006 r., II FSK 1231/05) [/b]zezwalające na zastosowanie indywidualnej stawki w takiej sytuacji.
[srodtytul]Odpis po ulepszeniu [/srodtytul]
Indywidualną stawkę możemy zastosować również wtedy, gdy mieszkanie (dom) zostało ulepszone przed wprowadzeniem do ewidencji środków trwałych, a wydatki stanowią co najmniej 30 proc. jego wartości początkowej. W takiej sytuacji minimalny okres amortyzacji także wynosi dziesięć lat.
Przypomnijmy, że art. 22g ust. 17 ustawy o PIT mówi o ulepszeniu w wyniku przebudowy, rozbudowy, rekonstrukcji, adaptacji lub modernizacji. Przy czym przeprowadzone prace muszą spowodować wzrost wartości użytkowej w stosunku do wartości z dnia przyjęcia środków trwałych do używania, mierzonej w szczególności okresem używania, zdolnością wytwórczą, jakością produktów uzyskiwanych za pomocą ulepszonych środków trwałych i kosztami ich eksploatacji.
Ulepszeniem środka trwałego jest więc jego unowocześnienie przez zwiększenie sprawności technicznej oraz poprawę parametrów. Nie ma na celu przywrócenia pierwotnych, utraconych cech użytkowych, ale zwiększenie wartości użytkowej składnika majątku.
[srodtytul]Trzeba pamiętać o ewidencji[/srodtytul]
Odpisy amortyzacyjne są kosztem wtedy, gdy mieszkanie zostało wprowadzone do ewidencji środków trwałych i wartości niematerialnych i prawnych. Nie trzeba do niej wpisywać tylko lokalu, którego wartość początkowa została ustalona metodą uproszczoną.
[b]Środki trwałe wprowadza się do ewidencji najpóźniej w miesiącu przekazania do używania. W następnym możemy je amortyzować. [/b]Przepisy dopuszczają jednak możliwość ujęcia składnika majątku w ewidencji w późniejszym terminie. Jest to tzw. ujawnienie środka trwałego. Wtedy amortyzujemy go od miesiąca następującego po wprowadzeniu do ewidencji. I dopiero wtedy możemy naliczać koszty podatkowe.
Oczywiście musimy też pamiętać o tym, że aby w ogóle zaliczyć lokal do środków trwałych, musi być naszą własnością (lub współwłasnością). Ponadto powinien być kompletny i zdatny do użytku w dniu przyjęcia do wykorzystywania, a przewidywany okres jego używania musi wynosić więcej niż rok.
[ramka][b]Wynajem bez podatku[/b]
[b]Amortyzować możemy też mieszkania, które wynajmujemy. Dzięki zaliczaniu odpisów do kosztów zapłacimy mniejszy podatek od dochodów z najmu.[/b] Co więcej, jeśli kupiliśmy mieszkanie co najmniej pięcioletnie, amortyzacja będzie wyższa i przez dziesięć lat możemy w ogóle nie płacić podatku. Wolno bowiem wtedy stosować stawki indywidualne, maksymalnie 10 proc. rocznie. Załóżmy, że pan Kowalski kupił sześcioletnie mieszkanie za 210 000 zł. Wynajmuje je za 1700 zł miesięcznie. Jeśli zastosuje indywidualną 10-proc. stawkę, miesięczny odpis wyniesie 1750 zł. Wystarczy, że od przychodu odejmie sam odpis i już wychodzi mu strata. [/ramka]
[i]masz pytanie, wyślij e-mail do autora:[mail=p.wojtasik@rp.pl]p.wojtasik@rp.pl[/mail][/i]