Ulga jest obwarowana wieloma warunkami. Przede wszystkim firma musi prowadzić działalność badawczo-rozwojową, bezpośrednio związaną z wytworzeniem, komercjalizacją, rozwojem lub ulepszeniem prawa własności intelektualnej.
Aby opodatkować preferencyjnie zyski z danego prawa, firma musi być jego właścicielem, współwłaścicielem, użytkownikiem lub korzystać z niego na podstawie umowy licencyjnej. Ulga przysługuje również wtedy, gdy firma kupi prawo własności intelektualnej, a następnie je ulepszy.
Ponadto innowacja musi uzyskać ochronę prawną (np. patent na wynalazek). Co jednak w sytuacji, gdy proces uzyskania takiej ochrony się przeciąga? Też możemy skorzystać z preferencji. Ale jeśli z ochrony nic nie wyjdzie, trzeba oddać ulgę.
Wyodrębniona ewidencja
Zainteresowanym preferencją przybędzie obowiązków administracyjnych. Konieczne będzie wyodrębnienie w księgach rachunkowych przychodów, kosztów oraz dochodu przypadającego na dane prawo własności intelektualnej. Dodatkową ewidencję będą musieli też założyć prowadzący księgę przychodów i rozchodów. Jeśli nie uda się tego zrobić, firma zapłaci podatek według wyższej stawki.
Liczenie nie jest łatwe
Na koniec firmę czeka skomplikowane wyliczenie dochodu. Musimy pomnożyć go przez wskaźnik ustalony według wzoru: