Zdaniem WSA w sprawie doszło do naruszenia przepisów prawa procesowego. Organy obu instancji, rozpisując się w uzasadnieniach swoich decyzji o cechach spornej budowli, m.in. o tym, że stanowi ona całość techniczno-użytkową, w istocie bazowały na własnej wyobraźni, gdyż w aktach sprawy brak jest choćby projektu tych budowli czy też innej dokumentacji technicznej. Tym samym ocena stanu faktycznego sprawy nosi cechy oceny dowolnej. Tymczasem zarówno przedmiot opodatkowania, jak i wysokość podstawy opodatkowania muszą opierać się na danych faktycznych wynikających z akt sprawy.
Organy podatkowe przyjęły dwa domniemania. Po pierwsze, że istnieje przedmiot opodatkowania w postaci budowli, po drugie zaś, że wartość podstawy opodatkowania za 2008 r. odpowiadała podstawie opodatkowania za 2007 r. Założenia te – zdaniem WSA – nie mogą stanowić podstawy do orzekania o wysokości zobowiązania podatkowego.
[wyimek]Jeżeli organ podatkowy kwestionuje prawidłowość złożonej deklaracji, to na nim ciąży obowiązek przedstawienia dowodów na tę okoliczność[/wyimek]
Aby wykazać, że w sprawie mamy do czynienia z budowlą podlegającą opodatkowaniu, organ podatkowy powinien wezwać stronę do przedłożenia stosownej dokumentacji budowlano-architektonicznej dotyczącej przedmiotowych kabli oraz kanalizacji. Organ podatkowy powinien również ustalić, czy taka dokumentacja oraz inne materiały przydatne do ustalenia stanu faktycznego nie znajdują się w posiadaniu innych podmiotów, w tym organów administracji publicznej. Wreszcie nie można tracić z pola widzenia innych środków dowodowych, takich jak np. oględziny, dzięki którym również można ustalić, czy w konkretnej sprawie mamy do czynienia z budowlą. W przypadku braku dostatecznej wiedzy w związku z ustalaniem, czy takie kable wraz z kanalizacją stanowią budowlę, organy podatkowe powinny rozważyć możliwość powołania biegłego w tej sprawie. Dopiero ustalenie przez organy podatkowe tego, co składa się na przedmiot opodatkowania, pozwoli na ustalenie podstawy opodatkowania.