Tak stwierdził [b]WSA w Warszawie w wyroku z 3 października 2008 r. (III SA/Wa 1080/08)[/b].
Spółka zamierzała zawrzeć umowę leasingu operacyjnego, na mocy której miała przejąć naczepy towarowe. Okres ich używania miał wynosić 36 miesięcy. W umowie leasingu określono opłatę wstępną w wysokości 5 proc. ceny towaru i 36 kolejnych rat. Łącznie suma wszystkich opłat (bez VAT) miała być większa od wartości początkowej przedmiotu leasingu. Spółka zapytała we wniosku o interpretację, czy prawidłowo rozliczyła opłatę wstępną oraz pierwszą ratę leasingową, tj. czy właściwie przyjęła, że 1/36 opłaty jest kosztem przez 36 miesięcy, natomiast pierwsza rata leasingowa jest potrącana w dniu jej poniesienia jako koszt pośredni.
Minister finansów uznał stanowisko spółki za nieprawidłowe. Jego zdaniem spółka zawierając umowę leasingu, powinna podzielić koszt poniesienia zarówno opłaty wstępnej, jak i pierwszej raty leasingowej proporcjonalnie do długości okresu, którego dotyczą, tj. proporcjonalnie do okresu trwania umowy. Obie te opłaty są bowiem tożsame. Są samoistne, nieprzypisane do poszczególnych rat leasingowych, a ich poniesienie przed lub na początku okresu wynikającego z umowy leasingu jest warunkiem koniecznym do rozpoczęcia jej realizacji.
Sąd przyznał rację spółce. W uzasadnieniu podkreślił, że [b]nie można uznać opłaty wstępnej za tożsamą z pierwszą ratą leasingową.[/b]
[i]Autor jest członkiem Zespołu Zarządzania Wiedzą Podatkową firmy Deloitte[/i]