Tak.
Spółka musi jednak mieć dowody potwierdzające, że wyjazd był faktycznie związany z prowadzeniem jej spraw. Jak podkreślił
Drugi Mazowiecki Urząd Skarbowy w Warszawie w interpretacji z 26 lipca 2006 r. (1472/ROP1?423?156/239/06/RM)
, skoro celem wyjazdu członka zarządu do Kanady było prezentowanie oferty i zbieranie zamówień, to powinien zadbać o udowodnienie „z kim spotkania się odbywały, czego dotyczyły i jakie są efekty”.
Poza tym umowa z menedżerem powinna szczegółowo określać zasady zwrotu wydatków. Jak czytamy w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 grudnia 2003 r. (I SA/Gd 1618/00): „strony powinny, dla celów dowodowych, sprecyzować, czy w ramach otrzymywanego przez zleceniobiorcę wynagrodzenia sam zleceniobiorca ma obowiązek ponoszenia kosztów np. wyjazdów związanych z wykonaniem umowy-zlecenia czy używania własnego samochodu, czy też koszty te ponosić będzie zleceniodawca”. Także w piśmie ministra finansów z 22 września 2003 r. (odpowiedź na zapytanie poselskie) podkreślono: „Kwestie ewentualnych uprawnień do diet, podobnie jak i do zwrotu np. kosztów podróży bądź noclegów członków władz statutowych osoby prawnej niebędących jej pracownikami, należy rozpatrywać na tle przepisów bądź postanowień regulaminów i statutów określających ich prawa i obowiązki”.