- § 2 pkt 1 ppkt 6 rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (DzU z 1998 r. nr 161, poz. 1106 ze zm.),
- art. 21 ust. 1 pkt 11a ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (tekst jedn. DzU z 2000 r. nr 14, poz. 176 ze zm.). Dlaczego zwolnienia te nie mają tu zastosowania? Bo – aby ekwiwalent był zwolniony ze składek – musi zostać wypłacony zgodnie z przepisami wydanymi przez Radę Ministrów lub właściwego ministra. A – jak już napisaliśmy – rozporządzenie z 28 maja 1996 r. nie przewiduje takiej możliwości.
We wszystkich pozostałych wypadkach, tzn. gdy obowiązek wydania posiłków i napojów nie wynika z przepisów o bezpieczeństwie i higienie pracy, odprowadzmy od nich podatek
Inaczej jest ze składkami na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne, bo te należy odprowadzić do ZUS dopiero wtedy, gdy wartość finansowanych przez nas posiłków przekroczy miesięcznie 190 zł. Dotyczy to zarówno posiłków i napojów wydawanych bezpośrednio przez nas (także w przyzakładowej stołówce), jak i bonów, talonów i kuponów realizowanych w restauracjach czy barach.
Pracodawca prowadzi stołówkę zakładową, w której obiady spożywa zarówno jego personel, jak i osoby z zewnątrz firmy. Choć wydawanie obiadów nie jest jego obowiązkiem wynikającym z przepisów o bhp, to jednak postanowił on finansować posiłki: niektórym pracownikom częściowo, a niektórym nawet w całości. Dlatego też część z nich kupuje karnet na obiady za 140 zł miesięcznie, a część otrzymuje go od pracodawcy bezpłatnie. Osoby, które nie są pracownikami firmy, kupują karnet za 280 zł.Policzmy, jaki podatek i składki potrąci pracodawca.
1) Obiady dla zatrudnionych, którzy kupują karnet za 140 zł miesięcznie. Pracodawca powinien potrącić podatek dochodowy od tej wartości posiłku, za którą podwładny nie płaci, a która wynika z różnicy między ponoszoną przez niego odpłatnością a ceną za karnet, jaką płacą osoby z zewnątrz. Odprowadza go zatem od kwoty 40 zł (280 zł – 140 zł). Ponieważ wartość dofinansowania nie przekracza miesięcznie 190 zł, nie potrąca składek emerytalnej, rentowych i zdrowotnych od dotowanej wartości posiłku.
- podstawa wymiaru składek 0 zł
- składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne 0 zł
- przychód 40 zł
- podstawa opodatkowania po zaokrągleniu 40 zł
- podatek należny 7,60 zł
- zaliczka na podatek po odliczeniu składki zdrowotnej (po zaokrągleniu) 8 zł
2) Obiady dla pracowników, którzy otrzymują je bezpłatnie
Pracodawca powinien potrącić podatek dochodowy od pełnej wartości posiłku (280 zł). Ponieważ wartość dofinansowania przekracza miesięcznie 190 zł, musi też potrącić składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne od nadwyżki ponad tę kwotę (czyli od 90 zł).
– emerytalna (9,76 proc.) 8,78 zł
– rentowe (1,50 proc.) 1,35 zł
– chorobowa (2,45 proc.) 2,21 zł
Uwaga:
zwolnienie ze składek nie ma zastosowania, jeśli w zamian pracodawca przyznałby podwładnym ekwiwalent pieniężny. W takim wypadku musi potrącić zarówno podatek, jak i składki.
W przedstawionym przykładzie przyjęliśmy, że przychód pracowników, których posiłki częściowo lub w całości dofinansowujemy, ustalamy z uwzględnieniem ceny, za jaką kupują karnet osoby niebędące pracownikami firmy (280 zł). Należy pamiętać, że jest to wartość z VAT, ponieważ usługi stołówkowe oraz usługi dostarczania posiłków dla odbiorców zewnętrznych są objęte tym podatkiem według stawki 7 proc. Jeśli więc zatrudniony tylko częściowo lub w ogóle nie dopłaca do posiłku, jego przychód szacujemy według ceny dla odbiorcy zewnętrznego, a więc uwzględniającej podatek od towarów i usług. Natomiast VAT nie zwiększa wartości posiłku profilaktycznego, bo tu – jak wyjaśniają organy podatkowe – następuje przekazanie na cele związane z prowadzonym przedsiębiorstwem, a nie na cele osobiste pracowników (tak np. Lubelski Urząd Skarbowy w piśmie z 20 września 2005 r., PP1-443/96/05, i Pomorski Urząd Skarbowy w piśmie z 9 maja 2005 r., PV/443-74/IV/2005/JD). W tym wypadku jednak to, czy posiłek jest z VAT, czy bez niego, nie ma znaczenia dla podwładnych, skoro w ogóle nie obliczamy ich dochodu z tego tytułu.
We wszystkich podanych przykładach znana była wartość posiłku sfinansowanego przez pracodawcę. Co jednak zrobić, gdy nie wiadomo, ile kto zjadł i wypił? We wspomnianym już piśmie z 24 lutego 2005 r. (PD/415-2/2005) Urząd Skarbowy w Tomaszowie Lubelskim stwierdził, że gdy poniesionych przez pracodawcę wydatków nie da się odnieść do poszczególnych pracowników, to nie zaliczamy tych wydatków do przychodów zatrudnionych. To oznacza, że nie podlegają one opodatkowaniu, a w konsekwencji również oskładkowaniu.
W praktyce z taką sytuacją mamy do czynienia podczas firmowych spotkań, świątecznych poczęstunków czy imprez integracyjnych. Wówczas, jak wyjaśnił Pomorski Urząd Skarbowy, „w przypadku wystawienia rachunków określających łączną odpłatność na rzecz uczestników świadczenia koszt imprezy nie stanowi indywidualnego przychodu i nie jest opodatkowany” (pismo z 18 września 2006 r., DM/415-0035/06/ JU). Co innego, gdyby koszty imprezy zostały rozpisane na poszczególnych pracowników; wtedy – jak wytłumaczył pomorski urząd – u każdego z nich powstanie przychód. Podobnie stwierdził Świętokrzyski Urząd Skarbowy w piśmie z 14 sierpnia 2007 r. (RO/415-18/07), nakazując potrącać podatek tylko wtedy, gdy „sposób udostępniania przez spółkę przedmiotowych świadczeń pozwala na ustalenie faktycznej wartości świadczeń otrzymywanych przez konkretną osobę”. Z taką sytuacją mielibyśmy do czynienia na przykład wtedy, gdy pracownicy uczestniczący w spotkaniu dostawaliby bon do restauracji. Gdy natomiast posilają się przy szwedzkim stole, trudno ustalić, ile kto faktycznie zjadł i wypił.
Jednak i w takiej sytuacji warto zachować ostrożność. Zdarza się bowiem, że niezależnie od tego, czy koszty imprezy zostaną rozpisane na poszczególnych pracowników, czy nie, organy podatkowe nakazują wykazać i opodatkować przychód pracownika. Tak właśnie zinterpretował przepisy Urząd Skarbowy Poznań-Grunwald (pismo z 4 sierpnia 2006 r., AD-III/415-40/2006), wyjaśniając: „Kontrola może nastąpić np. poprzez sporządzenie listy obecności pracowników. Kwota wydatków poniesionych na organizację imprezy okolicznościowo-integracyjnej powinna być rozdzielona na pracowników biorących w niej udział i stanowi dla nich dodatkowy przychód podlegający opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych”.