Na przekazanie go do urzędu mamy 14 dni od otrzymania niekorzystnej decyzji.
Organy podatkowe mogą kontrolować nasze firmowe rozliczenia w każdej chwili. Jeśli odkryją jakieś nieścisłości, kontrola ta może skończyć się wydaniem niekorzystnej dla nas decyzji. Wtedy nie pozostaje nic innego, jak odwoływać się do organu wyższej instancji. Pamiętajmy jednak, że, jak mówi art. 220 ordynacji podatkowej (op), od decyzji organu podatkowego wydanej w pierwszej instancji służy stronie odwołanie tylko do organu podatkowego wyższego stopnia. Jeśli więc dostaniemy decyzję urzędu skarbowego, możemy ją kwestionować w izbie skarbowej. Potem pozostaje skarga do sądu.
Postępowanie odwoławcze oparte jest na zasadzie skargowości. A to oznacza, że może być uruchomione tylko na skutek podjęcia określonej czynności procesowej, w tym wypadku wniesienia odwołania.
Odwołanie może wnieść strona. Kto to taki? Wyjaśnia to art. 133 op. Przepis ten mówi, że stroną w postępowaniu podatkowym jest podatnik (przedsiębiorca), płatnik, inkasent lub ich następca prawny, a także osoby trzecie, o których mowa w art. 110 – 117a op (m.in. członek rodziny podatnika, wspólnik spółki cywilnej), które z uwagi na swój interes prawny żądają czynności organu podatkowego, do której czynność organu podatkowego się odnosi lub której interesu prawnego działanie organu podatkowego dotyczy.
Stroną w postępowaniu podatkowym może być również osoba fizyczna, osoba prawna lub jednostka organizacyjna niemająca osobowości prawnej inna niż wymienione wcześniej, jeśli zgodnie z przepisami prawa podatkowego przed powstaniem obowiązku podatkowego ciążą na niej szczególne obowiązki lub zamierza skorzystać z uprawnień wynikających z tej możliwości.