Reklama

Grzegorz Wieczerzak wygrał spór z fiskusem

Prosty błąd kontrolujących był przyczyną uchylenia decyzji nakazującej byłemu prezesowi PZU zapłatę 75 proc. podatku od przychodu z nieujawnionych źródeł

Aktualizacja: 14.02.2008 09:47 Publikacja: 14.02.2008 00:12

Grzegorz Wieczerzak

Grzegorz Wieczerzak

Foto: Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski

Wczoraj Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wydał wyrok w tej sprawie (sygn. III SA/Wa 2871/06, 2872/06).

Uchylił decyzję stołecznej Izby Skarbowej, bo stwierdził, że organy podatkowe dwa razy opodatkowały tę samą kwotę 100 tys. zł. Chodzi o zaliczkę na zakup mieszkania. Polecenie jej przelewu zostało złożone 29 grudnia 2000 r. i w postępowaniu za ten rok kontrolujący naliczyli podatek. Następnie tę samą kwotę opodatkowali raz jeszcze w 2001 r. – tym razem na podstawie danych z konta dewelopera. Okazało się bowiem, że przelew wpłynął na jego rachunek bankowy dopiero 2 stycznia 2001 r. Wtedy ponownie naliczono od jego wartości 75-proc. sankcyjny podatek od przychodów z nieujawnionych źródeł. W praktyce od 100 tys. zł nieujawnionego dochodu nakazano więc zapłatę 150 tys. zł podatku.

To jedyny zarzut, który WSA uznał za uzasadniony. Nie zgodził się z podstawowym argumentem podatnika, że decyzję wydał nieuprawniony organ. Nie podzielił także poglądów adwokata Macieja Rodowicza, który twierdził, że jego klient nie mógł się zapoznać z dowodami zebranymi w postępowaniu kontrolnym oraz nie miał dostępu do dokumentów.

Sąd odrzucił też zarzut, że kontrolujący bezzasadnie nie uznali za źródło finansowania majątku kwot zgromadzonych przez podatnika na kontach w Anglii. Wskazał, że mimo prób organów podatkowych bank nie chciał udzielić takich informacji. WSA dodał, że sam podatnik, wiedząc o tej sytuacji, mógł wystąpić o przesłanie odpowiednich dokumentów, ale tego nie zrobił.

WSA uznał także za poprawne wydanie dwóch odrębnych decyzji na podstawie jednego postępowania podatkowego. Podobne rozstrzygnięcie zapadło bowiem wobec żony podatnika. Sąd podkreślił, że organy nie mogły postąpić inaczej ze względu na to, że podatek od przychodu z nieujawnionych źródeł musi być przypisany odrębnie każdemu z małżonków, nawet gdy rozliczają się wspólnie.

Reklama
Reklama

Sąd uchylił także decyzję określającą podatek dochodowy za 2001 r. Tu przyczyną było niedostateczne wyjaśnienie przez organy podatkowe m.in. wysokości dochodów z pracy i najmu oraz wpłacanych z tego tytułu zaliczek na podatek. Zdaniem sądu było to uchybienie procesowe, które mogło mieć wpływ na wynik postępowania.

Podatki
APA: uprzednie porozumienia cenowe narzędziem odliczania kosztów
Podatki
Podatek u źródła trochę łagodniejszy
Podatki
NSA: ulga na złe długi nie narusza prawa unijnego
Podatki
Ulga na złe długi: kończą się terminy na odzyskanie VAT
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama