Potwierdzeniem są interpretacje organów skarbowych. Większość wyjaśnień zamieszczonych na stronie internetowej ministra finansów, dotyczących opodatkowania „zwykłej” zamiany, zawiera tezy odmienne od przedstawianych przez wnioskodawców (podatników).
Postulowane przez podatników zasady opodatkowania nie znajdują poparcia w praktyce skarbowej. Wątpliwości wynikają poniekąd z tego, że przepisy podatkowe ([link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=3EC0892953EAF58605FEE453B6E7CBF6?id=115893]ustawa o CIT[/link] i [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=80474]ustawa o PIT[/link] w części dotyczącej przedsiębiorców) nie definiują przychodów i kosztów wynikających z umów zamiany.
[srodtytul]Jak ustalić wysokość przychodu[/srodtytul]
Pierwsza wątpliwość dotyczy wskazania wysokości przychodu podatnika dokonującego zamiany. Może być nim wartość rynkowa własnego zamienianego dobra lub wartość rynkowa dobra otrzymywanego od drugiej strony (obliczona zgodnie z art. 12 ust. 5 ustawy o CIT). W mojej ocenie prawidłowa jest druga wartość.
Definicja przychodu wskazuje, że przychodem są „faktycznie otrzymane” lub – w przypadku zamiany w ramach działalności gospodarczej – „należne przychody”. Zarówno dobrem „otrzymanym”, jak i „należnym” (od drugiej strony umowy) jest rzecz (prawo) będąca świadczeniem drugiej strony umowy.