Reklama

Debiut na giełdzie powinien się opłacić

Wydatki związane z pierwszą ofertą publiczną odliczymy od dochodu. Inwestor dostanie zwolnienie z PIT.
Debiut na giełdzie powinien się opłacić

Foto: Adobe Stock

– W Polsce liczba pierwszych ofert wejścia na giełdę jest wciąż niewielka, dlatego wprowadzamy podatkowe zachęty – pisze Ministerstwo Finansów w materiałach promujących Polski Ład. Jakie to zachęty?

Pierwsza to ulga dla wchodzących na giełdę spółek. Wydatki związane z pierwszą ofertą publiczną (IPO), tj. na przygotowanie prospektu emisyjnego, opracowanie i publikację wymaganych ogłoszeń, opłaty notarialne, sądowe, skarbowe i giełdowe, odliczą od dochodu w 150 proc. Odliczyć można będzie też 50 proc. wydatków (bez VAT, z limitem 50 tys. zł) na doradztwo prawne, w tym podatkowe i finansowe. Spółka dokona odpisu w zeznaniu za rok, w którym wprowadziła swoje akcje po raz pierwszy do obrotu na rynku regulowanym albo w alternatywnym systemie obrotu.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama