Urząd skarbowy nałożył na mnie karę porządkową w wysokości 1000 zł, ponieważ nie przedstawiłem w wymaganym terminie dokumentów w języku polskim, będących tłumaczeniem z języka niemieckiego, a dotyczących VAT. Nie mam na razie tych dokumentów, ponieważ tłumacz języka niemieckiego nie skończył jeszcze tłumaczeń. Mam od niego pismo, w którym wskazuje, że dokumenty zawierają bardzo specjalistyczną terminologię i ich tłumaczenie zajmuje dużo czasu. Tłumacz prosił jednocześnie o przedłużenie terminu na dostarczenie tłumaczenia, na co się zgodziłem. Nie poinformowałem jednak o tym urzędu. Czy w opisanej sytuacji mam szansę na uchylenie nałożonej kary? – pyta czytelnik.
Kwestie związane z karą porządkową została uregulowana przez ustawodawcę w art. 262–263 ordynacji podatkowej (dalej: o.p.).
Nałożenie kary porządkowej przez organy podatkowe ma na celu zapewnienie sprawnego przebiegu postępowania i wydania rozstrzygnięcia w przewidzianym ustawowo terminie (wyrok WSA we Wrocławiu z 17 września 2012 r., I SA/Wr 781/12).
Należy przy tym rozróżnić sytuację, kiedy podatnik w sposób celowy nie wywiązuje się z nałożonych na niego obowiązków (np. poprzez niestawienie się w wyznaczonym terminie) i kiedy przeprowadzenie takiej czynności jest niemożliwe ze względów niezależnych od podatnika.
Kara porządkowa jest nakładana przez organ podatkowy w formie postanowienia, w którym powinien on wskazać powody nałożenia takiej kary i oraz jej wysokość. Na jej zapłatę podatnik ma siedem dni od dnia doręczenia postanowienia.