Przybywa interpretacji w sprawie nowej, wprowadzonej przez Polski Ład, ulgi dla rodziców 4+. Potwierdzają to, o czym informowaliśmy już wcześniej w „Rzeczpospolitej”. Po pierwsze, przedsiębiorcy nie przepadną koszty, które poniósł w czasie korzystania ze zwolnienia. Po drugie, ulga przysługuje także wtedy, gdy czwarte dziecko urodzi się w trakcie roku.
Przypomnijmy, że preferencja obowiązuje od 1 stycznia. Przysługuje rodzicom mającym czwórkę lub więcej dzieci, także prowadzącym działalność gospodarczą. Przychód z tej działalności do 85 528 zł rocznie jest zwolniony z podatku.
Czy przedsiębiorca musi taki przychód zapisywać w podatkowej księdze? Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na pytanie naszej redakcji przyznało, że nie ma takiego obowiązku. W podatkowej księdze przychodów i rozchodów, co do zasady, nie są wykazywane przychody zwolnione z PIT. Jednak przedsiębiorca może wykazywać te przychody w odrębnej kolumnie księgi, czyli w „Uwagach” – napisało.
Od razu jednak pojawia się pytanie: co z kosztami, które ponieśliśmy w okresie uzyskiwania przychodów zwolnionych z PIT? Koszty poniesione w celu uzyskania przychodów z działalności zwolnionych w ramach ulgi dla rodzin 4+ mogą być zaliczane do kosztów uzyskania przychodów na ogólnych zasadach – informuje resort finansów.
Stanowisko to opisywaliśmy już na naszych łamach, potwierdza je niedawna interpretacja dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej. Podkreślił w niej, że choć część przychodów z działalności gospodarczej korzysta ze zwolnienia, to poniesione wydatki pozostaną podatkowymi kosztami. Przedsiębiorca może je więc wykorzystać później, gdy już będzie musiał płacić podatek.