Żeby dobrze grać w koszykówkę, trzeba dbać o formę. To kosztuje, ale skarbówka zgadza się na odliczenie wydatków od przychodu. Potwierdza to niedawna interpretacja Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej.
Wystąpił o nią koszykarz, który prowadzi własną działalność gospodarczą. Zamierza podpisać umowę z klubem. Będzie występował w jego barwach, nie wyklucza też, że zostanie powołany do reprezentacji Polski. Zarabia na grze, a także na kontraktach sponsorskich.
Koszykarz ponosi szereg wydatków na utrzymanie dobrej formy i kondycji. Między innymi płaci za siłownię i usługi trenera personalnego. Podkreśla, że duża siła mięśni jest podstawowym wymogiem zawodowego uprawiania sportu. Ich wzmacnianie zmniejsza też ryzyko doznania kontuzji.
Sportowiec sporo też wydaje na jedzenie. Odpowiednio dobrane posiłki mogą bowiem zwiększyć jego osiągi i wzmocnić ogólną odporność organizmu. Suplementuje się też specjalnymi odżywkami.
Kolejny niezbędny wydatek: usługi medyczne i fizjoterapeutyczne. W sporcie wiele zależy bowiem od zdrowia, a kontuzja może definitywnie zakończyć karierę.