Przy okazji nowelizacji ustawy o VAT, wprowadzającej istotne zmiany w zakresie sposobu rozliczania podatku od usług elektronicznych, ustawodawca wprowadził też zmiany do procedury podatkowej.
Najwięcej wątpliwości powoduje modyfikacja art. 12 § 5 ordynacji podatkowej. Do końca roku przepis ten stanowi, że jeżeli termin upływa w sobotę lub dzień ustawowo wolny od pracy, za jego ostatni dzień uważa się następny dzień po dniu lub dniach wolnych od pracy. Od 1 stycznia 2015 r. jego brzmienie zostanie uzupełnione o zastrzeżenie: „chyba że ustawy podatkowe stanowią inaczej".
Ta na pierwszy rzut oka drobna zmiana wywołuje wiele kontrowersji. Część ekspertów uważa, że oznacza ona usztywnienie terminów płatności danin i składania deklaracji. O tych wątpliwościach informowaliśmy na łamach „Rzeczpospolitej" już 17 czerwca („PIT rocznego nie złożysz po długim weekendzie"). Doradcy podatkowi tłumaczyli, że każda ustawa podatkowa określa własne terminy. Ordynacja podatkowa do tej pory pozwalała przesunąć każdy termin wynikający z ustawy materialnej, np. o PIT, wypadający w sobotę lub dzień wolny od pracy. W ich ocenie nowe zastrzeżenie tę możliwość wyłączy.
Pojawiają się jednak głosy przeciwne.
– W moim przekonaniu nowe zastrzeżenie odnoszące się do terminu kończącego się w sobotę lub dzień ustawowo wolny od pracy należy rozumieć jako możliwość wprowadzenia przez szczególne ustawy podatkowe nie tyle innego końca terminu, ile innego skutku odnoszącego się do terminu kończącego się w sobotę bądź dzień ustawowo wolny od pracy – uważa Adam Bartosiewicz, doradca podatkowy, radca prawny, wspólnik w kancelarii EOL.