Reklama

Firmowy obiad w knajpie można zaliczy do kosztów podatkowych bez strachu przed urzędem skarbowym

Przedsiębiorcy zaliczają do kosztów wydatki na spotkania z klientami w restauracji. Urzędnicy się zgadzają.

Aktualizacja: 06.11.2014 11:11 Publikacja: 06.11.2014 02:00

Firmowy obiad w knajpie można zaliczy do kosztów podatkowych bez strachu przed urzędem skarbowym

Foto: www.sxc.hu

Lekarz, pośrednik, producent mebli – z ostatnich interpretacji skarbówki wynika, że każdy z nich może zaprosić kontrahenta na obiad i rozliczyć fakturę w kosztach. To nowość, bo przez wiele lat przedsiębiorcy toczyli z fiskusem spory o wydatki gastronomiczne. A wśród księgowych krążyły opowieści o konieczności tłumaczenia się z wyboru danej knajpy (zdaniem kontrolerów zbyt drogiej) albo nadmiernej konsumpcji.

– Był taki okres, że w ogóle nie księgowaliśmy w kosztach spotkań w restauracjach, bo groziło to pewnym sporem z fiskusem – mówi Paweł Jakubowski, prezes firmy doradczej Soltax. – Teraz sytuacja się zmieniła.

– Czasy sporów o kawę i ciastko już minęły – potwierdza Marek Karasiewicz, doradca podatkowy, partner w kancelarii FL Tax. – Fiskus akceptuje ostatnio służbowe wyjścia do restauracji.

Interpretacje są już korzystne

Oto przykłady. Bydgoska Izba Skarbowa zgodziła się na odliczenie wydatków na usługi gastronomiczne poczynionych przez lekarza, który omawia zasady współpracy z kontrahentami w restauracji bądź kawiarni. Poznańska IS zaakceptowała argumenty pośrednika w obrocie nieruchomościami, który tłumaczył, że jego praca wymaga częstych, trudnych i długich negocjacji w spokojnej i niekrępującej atmosferze. W innej interpretacji przyznała, że prawo do omawiania służbowych spraw w restauracji mają pracownicy firmy produkującej meble.

Uwaga na wystawność

Jaki jest powód tej przychylności fiskusa? Orzecznictwo sądowe. Wynika z niego, że wydatków na biznesowe spotkania nie można automatycznie eliminować z kosztów. Pod jego wpływem minister finansów wydał korzystną dla podatników interpretację ogólną (nr DD6/033/127/SOH/2013/RD-120521).

Reklama
Reklama

– Oczywiście nie oznacza to, że przedsiębiorcy mogą wrzucać w koszty wszystkie faktury gastronomiczne – ostrzega Paweł Jakubowski. – Wystawne przyjęcia, szczególnie z alkoholem, wciąż wzbudzają podejrzenia skarbówki.

– Generalnie nie odliczymy wydatków, które mają na celu poprawę wizerunku firmy, czyli wyłączonej z kosztów reprezentacji – tłumaczy Marek Karasiewicz. – Jeśli jednak przedsiębiorca omawia na spotkaniu zasady współpracy z kontrahentem, nie powinno być kłopotów z rozliczeniem.

Eksperci podkreślają, że korzystne interpretacje fiskusa nie zwalniają przedsiębiorców z obowiązku dokładnego dokumentowania spotkań z klientami. Skarbówce nie wystarczy sama faktura, trzeba ją dodatkowo opisać. Po paru latach możemy już bowiem nie pamiętać, z kim konkretnie i w jakiej sprawie się spotkaliśmy.

Opinia

Andrzej Zubik, radca prawny, doradca podatkowy, starszy menedżer w PwC

Po wielu latach sporów o spotkania z kontrahentami skarbówka w końcu ustąpiła. Interpretacje są korzystne, a stare sprawy kończą się pozytywnie dla podatników. Nie widać też, żeby urzędnicy w trakcie kontroli przesadnie interesowali się fakturami z restauracji. Co nie zmienia faktu, że mogą je oczywiście weryfikować. Nawet gdy firma ma korzystną interpretację. Izby skarbowe, które je wydają, kierują się bowiem opisem stanu faktycznego przedstawionym przez podatnika. Jeśli pisze on, że spotkanie ma służbowy charakter, to fiskus przyjmuje, że tak faktycznie jest. W czasie kontroli może jednak sprawdzić, czy wydatek faktycznie jest związany z działalnością gospodarczą.

Podatki
APA: uprzednie porozumienia cenowe narzędziem odliczania kosztów
Materiał Promocyjny
Centralny magazyn OMODA & JAECOO w Duchnicach rośnie wraz z rekordową sprzedażą w Polsce
Podatki
Podatek u źródła trochę łagodniejszy
Podatki
NSA: ulga na złe długi nie narusza prawa unijnego
Podatki
Ulga na złe długi: kończą się terminy na odzyskanie VAT
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama