Sklepy, które obecnie przekazują organizacjom pozarządowym np. produkty, których termin ważności się kończy, muszą odprowadzić VAT – 5, 8 lub 23 proc. Od 1 października to ograniczenie zniknie.
Bez VAT żywność na cele charytatywne będą mogły przekazywać hipermarkety, małe sklepy, warzywniaki czy piekarnie. To efekt ustawy z 26 lipca 2013 r. o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz niektórych innych ustaw. Niestety do tej beczki miodu ustawodawca dodał łyżkę dziegciu. Zgodnie z nowelizacją organizacja charytatywna może narazić się na obowiązek zapłaty VAT, jeżeli nie udowodni, że darowizna trafiła do potrzebujących.
– Do tej pory nie mieliśmy sygnałów o nadużyciach w nieodpłatnym przekazywaniu żywności na rzecz organizacji pożytku publicznego. Niemniej jednak po zmianie przepisów skala nieodpłatnych przekazań żywności podlegających zwolnieniu z VAT znacząco się rozszerzy. To może spowodować większe ryzyko nadużyć – wyjaśnia Wiesława Dróżdż, rzecznik prasowy Ministerstwa Finansów. – Żeby je zminimalizować, ustawodawca od razu zdecydował się na wprowadzenie dodatkowych warunków zwolnienia. Pozwoli to uszczelnić system, a jednocześnie zwiększyć wsparcie organizacji charytatywnych – dodaje.
Nie tylko producent
Nowelizacja to odpowiedź na postulaty przedsiębiorców i organizacji zajmujących się zbiórką żywności. Od dawna apelowali o objęcie zwolnieniem z VAT większej grupy darczyńców. Obecnie z preferencji korzysta tylko żywność przekazana przez producenta.
– Dziś dużo żywności marnuje się tylko dlatego, że podatkowo bardziej opłaca się ją wyrzucić niż oddać biednym. Dlatego nowelizacja to krok w dobrą stronę – tłumaczy Andrzej Nikończyk, doradca podatkowy, partner w kancelarii KNDP Kolibski, Nikończyk, Dec&Partnerzy.