Reklama

Jak obliczać różnice kursowe przy transakcjach handlowych

Jeśli nie doszło do transakcji kupna lub sprzedaży obcej waluty, to podatnik powinien stosować do obliczania różnic kursowych średni kurs publikowany przez NBP

Red

Tak orzekł NSA w wyroku z 28 sierpnia 2012 r. (II FSK 159/11).

Spółka posiadała konto walutowe w euro, na które wpływały należne jej pieniądze w tej walucie i z którego czerpała środki na zaspokajanie bieżących roszczeń swoich wierzycieli. W związku z tym zadała pytanie, jaki kurs walutowy należy stosować do obliczenia wartości różnic kursowych przy płatnościach dokonywanych przez nią bezpośrednio w euro.

W ocenie organu podatkowego jeżeli operacje walutowe są dokonywane na kontach bankowych, za kurs faktyczny powinno się uznać kurs przyjmowany przez bank, w którym spółka ma konto. Spółka nie zgodziła się z tym stanowiskiem i zaskarżyła interpretację do WSA, który podzielił jej argumentację. Sąd I instancji w uzasadnieniu podkreślił, że wykładnia językowa art. 15a ust. 4 ustawy o CIT jasno wskazuje na to, że sformułowanie „faktycznie zastosowany kurs walutowy” odnosi się jedynie do zdarzeń, które faktycznie miały miejsce, a nie tylko potencjalnych, dlatego kurs bankowy nie może być zastosowany przy obliczeniu różnic kursowych.

Organ podatkowy, który wydał interpretację, nie zgodził się z rozstrzygnięciem WSA. Zaznaczył w skardze, że kurs wyznaczany przez bank, w którym spółka prowadzi konto walutowe, jest najbardziej zbliżony do rzeczywistości, a tym samym to on powinien być stosowany.

NSA, oddalając skargę, stwierdził, że przyjęcie wykładni zaprezentowanej przez organ podatkowy prowadziłoby do braku możliwości zastosowania art. 15 ust. 4 ustawy o CIT, a ponadto sugerowałoby, że średni kurs publikowany przez NBP jest kursem rzeczywistym. Sąd wskazał na orzecznictwo, z którego wynika, że kurs faktycznie zastosowany to taki, po którym podatnik rzeczywiście kupił bądź sprzedał daną walutę.

Reklama
Reklama

W analizowanej sprawie taka transakcja nie miała miejsca, więc organ nieprawidłowo kazał uznawać za kurs faktyczny kurs banku znajdujący tylko potencjalne zastosowanie. NSA stwierdził, że o tym, co jest kosztem, decyduje ostatecznie zawsze ustawa podatkowa, a ta w przedstawionym stanie faktycznym wskazuje, że kursem najbardziej zbliżonym do rzeczywistego jest kurs średni NBP.

—Mikołaj Paja

współpracownik Zespołu Zarządzania Wiedzą Podatkową firmy Deloitte

Komentuje Piotr Diakowski, starszy konsultant w Dziale Doradztwa Podatkowego Deloitte, biuro w Szczecinie

Komentowany wyrok jest kolejnym orzeczeniem podtrzymującym pogląd prezentowany przez Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z którym za „faktycznie zastosowany kurs waluty” należy uznać jedynie kurs, który był rzeczywiście zastosowany, czyli kurs, w oparciu o który doszło do przeprowadzenia operacji finansowej – w tym przypadku wyrażenia w danej walucie wartości pieniężnej określonej pierwotnie w innej walucie.

Konsekwentnie, „faktycznie zastosowany kurs waluty” będzie stosowany jedynie wtedy, gdy podatnik dokona faktycznego (rzeczywistego) zbycia lub nabycia waluty. Dlatego w przypadku transakcji z wykorzystaniem bankowego rachunku walutowego, jeżeli nie dochodzi do faktycznej wymiany waluty, powinien zostać zastosowany średni kurs NBP. Podobne stanowisko zaprezentował m.in. NSA w wyroku z 5 lipca 2012 r. (II FSK 2580/10) w wyroku z 3 lutego 2011 r. (II FSK 1682/09) oraz w wyroku z 27 września 2011 r. (II FSK 524/10).

Reklama
Reklama

Należy jednak zauważyć, że wbrew orzecznictwu NSA organy podatkowe w wydawanych w imieniu ministra finansów interpretacjach indywidualnych nadal prezentują rozbieżne stanowiska w tej kwestii. Dodatkowo również nowelizacja art. 15a ust. 4 ustawy o CIT obowiązująca od 1 stycznia 2012 r. nie rozstrzygnęła jednoznacznie, jakie kursy należy stosować do przeliczania wartości na złote.

Przykładowo Izba Skarbowa w Łodzi w interpretacji z 28 lutego 2012 r. (IPTPB3/423-305/11-2/IR) stwierdziła, że „w sytuacji gdy wnioskodawca otrzyma od kontrahenta należność w walucie obcej na bankowy rachunek walutowy i środki te nie zostaną odsprzedane bankowi lecz będą służyć potrzebom wnioskodawcy, do wyceny wpływu należności w walucie obcej będzie miał zastosowanie kurs średni ogłaszany przez Bank Polski”. Natomiast Izba Skarbowa w Katowicach w interpretacji z 16 maja 2012 r. (IBPBI/2/423- -172/12/PC) uznała, że „do wyceny wartości wpływu (wypływu) należności (zobowiązań) w walucie obcej na rachunek walutowy (z rachunku walutowego) w banku należy przyjmować kurs bankowy, tj. kurs faktycznie zastosowany”.

Wydaje się jednak w świetle dotychczasowego orzecznictwa, że w przypadku ewentualnego sporu z organami podatkowymi i jego finału przed sądem administracyjnym najbardziej prawdopodobne jest rozstrzygnięcie uwzględniające zastosowanie średniego kursu NBP.

Podatki
APA: uprzednie porozumienia cenowe narzędziem odliczania kosztów
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Podatki
Podatek u źródła trochę łagodniejszy
Podatki
NSA: ulga na złe długi nie narusza prawa unijnego
Podatki
Ulga na złe długi: kończą się terminy na odzyskanie VAT
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama