Data wystawienia faktury przestanie decydować już o tym, kiedy podatnik rozliczy się z fiskusem. Tysiące księgowych i firm będą musiały zmienić swoje przyzwyczajenia. Inne będą też zasady wystawiania faktur.
„Rz" dotarła do najnowszego projektu zmian w VAT przygotowanego przez Ministerstwo Finansów. – Nowelizacja uprości zasady rozliczania VAT, ale w zamian czas zapłaty podatku stanie się mniej elastyczny. Dziś o tym, kiedy podatnik musi odprowadzić VAT do fiskusa, zasadniczo przesądza chwila wystawienia faktury – tłumaczy Michał Grzywacz, doradca podatkowy z kancelarii Grzywacz-Zawada.
Gdy np. podatnik sprzeda towar 30 marca, może zdecydować, czy wystawić fakturę od razu i zapłacić podatek w deklaracji za marzec, czy opóźnić ją i przesunąć uiszczenie podatku nawet do maja.
Ministerstwo chce to ukrócić. Proponuje, aby przedsiębiorca z zasady płacił podatek po tym miesiącu, w którym doszło do transakcji.
Na zmianach skorzystają firmy, które organizują różnorodne akcje promocyjne i przekazują odbiorcom swoich towarów gadżety niskiej wartości. Obecnie jeżeli wartość prezentu przekracza 10 zł, przedsiębiorcy muszą to ewidencjonować, prowadząc listę osób obdarowanych. Po zmianie limit ma być wyższy – 20 zł.