Umorzenie udziałów lub akcji przeprowadzane przez spółkę będącą ich emitentem może przybierać różną formę. I tak, w myśl kodeksu spółek handlowych, możemy mieć do czynienia z umorzeniem przymusowym (bez zgody wspólnika) lub umorzeniem dobrowolnym (za zgodą wspólnika). Przepisy przewidują również tzw. umorzenie warunkowe, czyli po zajściu określonego x. Przy umorzeniu dobrowolnym dochodzi do nabycia udziałów/akcji przez spółkę.
Umorzenie akcji/udziałów od strony podatkowej wiąże się z uzyskaniem przez właściciela przychodu ze sprzedaży udziałów/akcji. Mieści się on w obrębie źródła kapitały pieniężne i jest opodatkowany 19-proc. podatkiem liniowym. Podstawą opodatkowania jest dochód, definiowany jako różnica między przychodem ze sprzedaży a kosztami jego uzyskania, na które składają się przede wszystkim wydatki związane z nabyciem umarzanych udziałów/akcji.
Jak było
Do końca 2010 r. dochód ze sprzedaży udziałów/akcji w celu umorzenia był uznawany za dochód dywidendowy i rozliczany przez spółkę jako płatnika. Dotyczyło to oczywiście spółek polskich. W przypadku umarzania papierów spółek zagranicznych inwestor musiał samodzielnie rozliczać dochody, bo brak było płatnika, który mógłby odprowadzić podatek. Taka forma rozliczeń praktycznie eliminowała właściciela z procesu rozliczenia. Miało to swoje dobre i złe strony. Po pierwsze, podatnik nie musiał się troszczyć o poprawność i terminowość zapłaty podatku. Po drugie, nie był zobowiązany do składania zeznań ani deklaracji podatkowych w zakresie tego dochodu.
Jednak płatnik nie zawsze miał pełną informację o kosztach nabycia umarzanych udziałów/akcji i na tym tle mogło dochodzić do błędów co do wysokości opodatkowanego dochodu. Płatnik wobec braku informacji zawyżał podstawę opodatkowania, co skutkowało nadpłaconym podatkiem. Sprzedający, w celu odzyskania nadpłaty, musiał indywidualnie występować o nią do urzędu skarbowego.
Kolejną wadą takiego sposobu opodatkowania dochodu był brak możliwości rozliczenia przez inwestora straty z umarzanych udziałów/akcji. Zgodnie z ustawą o PIT dywidendy i inne dochody z udziału w zyskach osób prawnych nie podlegają sumowaniu z pozostałymi dochodami kapitałowymi i są rozliczane odrębnie. Dotyczy to również strat, co skutkowało w praktyce brakiem możliwości rozliczenia straty i mogło oznaczać, że inwestor zapłacił wyższy podatek od innych dochodów z inwestycji, pomimo że globalnie jego zysk był niższy.