Zdaniem fiskusa nigdy nie jest za późno na opodatkowanie przychodów z nieujawnionych źródeł. Organy podatkowe powołują się na art. 20 ust. 3 ustawy o PIT.
Zgodnie z nim wysokość przychodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach lub pochodzących ze źródeł nieujawnionych ustala się na podstawie poniesionych przez podatnika w roku podatkowym wydatków i wartości zgromadzonego w tym roku mienia, jeżeli wydatki te i wartości nie znajdują pokrycia w mieniu zgromadzonym przed poniesieniem tych wydatków lub zgromadzeniem mienia, pochodzącym z przychodów uprzednio opodatkowanych lub wolnych od opodatkowania.
Fiskus każe tłumaczyć się z wydatków...
Według organów z tego przepisu wynika, że ustalając mienie podatnika zgromadzone w roku podatkowym oraz w latach poprzednich, uwzględnia się tylko to, które pochodzi z przychodów opodatkowanych lub wolnych od opodatkowania.
Opodatkowanie przychodu (dochodu) z nieujawnionego źródła następuje w roku podatkowym, w którym został on przez podatnika wydatkowany, a nie w roku jego faktycznego osiągnięcia. Dopiero w roku poniesienia wydatków powstaje obowiązek podatkowy. Przekształca się on w zobowiązanie podatkowe w wyniku wydania i doręczenia decyzji ustalającej podatek.
Tym samym organ nie ma obowiązku udowodnienia, w którym roku podatnik uzyskał nieujawniony przychód lub w jakim okresie zgromadzono środki finansowe ze źródeł nieujawnionych.