Epidemia koronawirusa weryfikuje plany przedsiębiorców. Część z nich decyduje się na połączenie podmiotów należących do grupy kapitałowej, by łatwiej przetrwać trudny okres. Szef Krajowej Administracji Skarbowej wydał opinię zabezpieczającą, w której zgodził się na takie rozwiązanie. Przypomnijmy, że otrzymanie opinii chroni przedsiębiorcę przed zastosowaniem klauzuli o unikaniu opodatkowania.
Sprawa dotyczyła planu połączenia transgranicznego spółki polskiej (A) i spółki z siedzibą w innym kraju Unii Europejskiej (B), w której spółka A ma 100 proc. udziałów. Operacja będzie polegać na przejęciu spółki B przez spółkę A. Obie należą do tej samej grupy kapitałowej. Celem jest m.in. oszczędność wynikająca z obniżenia kosztów funkcjonowania podmiotów w grupie, centralizacja i uproszczenie procesów zarządzania oraz sprostanie wyzwaniom związanym z epidemią koronawirusa. Spółka A będzie mogła też korzystać ze składników majątku należących obecnie do spółki B w celu zabezpieczenia swoich kredytów.
Czytaj także: Łączenie, podział i przekształcanie spółek - konsekwencje bilansowe i podatkowe
Szef KAS zgodził się na planowane przez spółkę połączenie. Jego zdaniem korzyścią podatkową będzie neutralność podatkowa na gruncie ustawy o CIT. Przypomniał, że zgodnie art. 12 ust. 14 ustawy o CIT, jeżeli połączenie spółek nie zostało przeprowadzone z uzasadnionych przyczyn ekonomicznych, domniemywa się, że głównym lub jednym z głównych celów jest uniknięcie lub uchylenie się od opodatkowania. Zgodził się jednak, że w opisanej sytuacji przeważają inne kryteria. Nie bez znaczenia jest też fakt, że składniki majątku spółki B zostały wytworzone przez wnioskodawcę, który aktualnie sprawuje nad nimi faktyczne władztwo. Planowana zaś operacja doprowadzi do powrotu majątku do spółki A.
Szef KAS uznał na tej podstawie, że połączenie transgraniczne ma uzasadnienie ekonomiczne. Korzyść podatkowa nie będzie głównym lub jednym z głównych celów. Potwierdzeniem tego są przedstawione przez wnioskodawcę plany biznesowe i analizy.