Z wnioskiem o interpretację wystąpił podatnik, który korzysta z systemu internetowego umożliwiającego kontakt osób mających wolne środki z tymi, którzy ich potrzebują. Transakcję inicjują ci drudzy – wyrażają chęć zaciągnięcia pożyczki na konkretną kwotę, określają okres spłaty i oprocentowanie.
Umownie nazywa się to aukcją. Pożyczkodawcy składają ofertę, wpłacając pieniądze na konto serwisu internetowego. Jeśli dojdzie do zawarcia umowy, system przelewa pożyczkobiorcy środki wpłacone przez wszystkich pożyczkodawców. Są one spłacane wraz z odsetkami, które są wynagrodzeniem pożyczkodawców.
Czy inwestując pieniądze w taki sposób, prowadzę działalność gospodarczą? – o to zapytał podatnik we wniosku o interpretację. Tak – przeczytał w odpowiedzi.
Fiskus uznał, że wykonywane przez niego czynności spełniają przesłanki z definicji działalności gospodarczej. Pożyczki są bowiem udzielane w sposób ciągły i zorganizowany. Podkreślił też, że [b]działalność gospodarczą można prowadzić bez spełnienia niektórych formalnych warunków, np. rejestracji w urzędzie[/b]. Wystarczy, aby z całokształtu okoliczności wynikał zamiar powtarzania określonych działań w celu zarobkowym.
[srodtytul]Zyski z kapitałów[/srodtytul]
Sąd nie zgodził się z tym stanowiskiem. Jego zdaniem, nawet jeśli podatnik udziela pożyczek w sposób zorganizowany i ciągły, nie można zakwalifikować odsetek do przychodów z działalności gospodarczej. Są to bowiem przychody z kapitałów pieniężnych, o których mówi art. 17 ust. 1 pkt 1 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=3000A5FC63C2FE0D98BBF7B571F8608B?id=346580]ustawy o PIT[/link].