Remonty są bowiem bezpośrednimi kosztami uzyskania przychodów. Natomiast w wypadku przebudowy, rozbudowy, adaptacji, rekonstrukcji i modernizacji (>patrz ramka) mamy już do czynienia z ulepszeniem środka trwałego, jakim w tym wypadku jest mieszkanie czy dom. A wydatki na ulepszenia mogą być rozliczone w kosztach tylko poprzez odpisy amortyzacyjne (zwiększają wartość początkową mieszkania dla celów amortyzacji).
[srodtytul]Malujemy i stawiamy ściany[/srodtytul]
[b]Jak rozróżnić remont od ulepszenia? Decydującym kryterium nie jest wcale wysokość nakładów, ale ich efekt [/b]– czy skutkują jedynie przywróceniem pierwotnego stanu technicznego i użytkowego (np. pomalowanie ścian, wymiana wykładziny, paneli podłogowych), czy też powodują wzrost wartości użytkowej pomieszczenia (taki charakter będą mieć wydatki przystosowujące mieszkanie do specyficznych potrzeb działalności, np. postawienie nowych ścianek działowych, wygłuszenie pomieszczenia, wstawienie witryny w miejsce okna). Z tym że wydatki na ulepszenie nie mogą być bezpośrednim kosztem tylko wtedy, gdy ich suma w roku podatkowym przekracza 3500 zł.
Ulepszeniem jest także zakup części składowych i peryferyjnych o wartości początkowej przekraczającej 3500 zł.
[srodtytul]Metoda uproszczona – wszystko w koszty[/srodtytul]