Biurko, szafa, regały, sprzęt komputerowy, kserokopiarka, telefon, stanowiące naszą własność, kompletne i zdatne do użytku, o przewidywanym okresie używania na potrzeby działalności gospodarczej dłuższym niż rok, są środkami trwałymi, co oznacza, że musimy je ująć w ewidencji środków trwałych i wydatki na ich zakup zaliczyć do kosztów poprzez odpisy amortyzacyjne. Przy czym możliwa jest ich jednorazowa amortyzacja (najwcześniej w miesiącu wprowadzenia składnika majątku do ewidencji) przy spełnieniu warunków, o których mowa w art. 22k ust. 7 ustawy o PIT, lub jeśli ich wartość początkowa (cena nabycia) nie przekracza 3500 zł, w każdym wypadku (w miesiącu oddania do używania lub następnym – art. 22f ust. 3 ustawy o PIT).
Jednorazowy odpis oznacza, że cały wydatek na nabycie zaliczamy od razu do kosztów firmy.
[srodtytul]Czasem lepiej mieć wyposażenie[/srodtytul]
W wypadku składników majątku o cenie nabycia nieprzekraczającej 3500 zł mamy też do wyboru drugą opcję: zgodnie z art. 22d ustawy o PIT możemy nie wpisywać ich do ewidencji środków trwałych, tylko potraktować jako wyposażenie i też od razu ująć cały wydatek na ich zakup w kosztach podatkowych w miesiącu oddania ich do używania (gdy ich wartość przekracza 1500 zł, muszą być wpisane do ewidencji wyposażenia). Efekt finansowy jest taki sam jak w wypadku jednorazowej amortyzacji.
Kiedy jednak takie rozwiązanie bardziej nam się opłaca niż uznanie zakupu za środek trwały? Przykładowo gdy na założenie firmy dostaliśmy wolną od podatku dotację z urzędu pracy czy z PFRON. Jeśli z tych pieniędzy sfinansujemy zakup środka trwałego, odpisy amortyzacyjne od niego (także te jednorazowe) nie będą kosztem uzyskania przychodu ze względu na ograniczenie przewidziane w art. 23 ust. 1 pkt 45 ustawy o PIT. Natomiast zakup wyposażenia pokrytego taką dotacją bez żadnych problemów rozliczymy w kosztach podatkowych (zob. np. [b]interpretacje Izby Skarbowej w Bydgoszczy z 23 stycznia 2009 r., ITPB1/415-623/08/PSZ, i z 8 czerwca 2009 r., ITPB1/415-191/09/AK)[/b].