Podatnicy wciąż mają kłopoty dotyczące zasad rozliczania inwestycji w obcych obiektach. Chodzi przede wszystkim o wydatki na dostosowanie wynajmowanego budynku lub lokalu do potrzeb użytkownika. Nie mogą być one zaliczone bezpośrednio do kosztów uzyskania przychodów – muszą być amortyzowane, i to co najmniej przez dziesięć lat.
[srodtytul]Najem krótszy niż dziesięć lat[/srodtytul]
Nie ma problemu, gdy umowa trwa odpowiednio długo i pozwala rozliczyć wszystkie nakłady. Pojawia się on jednak, gdy okres jej obowiązywania jest krótszy.[b] Nie oznacza to bowiem, że można skrócić okres amortyzacji podatkowej, tak aby całość nakładów zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów. Tak wynika m.in. z interpretacji Izby Skarbowej w Warszawie z 3 lutego 2009 r. (IPPB3/423-1573/08-2/JG)[/b]. Z pytaniem zwróciła się spółka, która w wynajmowanym budynku dokonała nowej aranżacji lokalu biurowego (przebudowa ścian, wykonanie nowej instalacji elektrycznej itp.). Zdaniem spółki powinna ona naliczać amortyzację przy zastosowaniu 10-proc. stawki, a po zakończeniu umowy ma prawo niezamortyzowaną część wartości początkowej zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów.
Izba skarbowa nie zgodziła się z tym stanowiskiem. Zwróciła uwagę, że zgodnie z art. 16 ust. 1 pkt 6 ustawy o CIT nie uważa się za koszty uzyskania przychodów strat powstałych w wyniku likwidacji nie w pełni umorzonych środków trwałych, jeżeli środki te utraciły przydatność gospodarczą na skutek zmiany rodzaju działalności. W sytuacji gdy przed pełnym zamortyzowaniem inwestycji w obcym środku trwałym dochodzi do rozwiązania umowy łączącej strony i przekazania tej inwestycji wraz ze środkiem trwałym właścicielowi, niezamortyzowana część wartości początkowej nie jest kosztem podatkowym. Nie dochodzi bowiem do likwidacji środka trwałego, rozumianej jako jego zużycie (zniszczenie), lecz do zaprzestania jego użytkowania dla celów prowadzonej działalności.
[srodtytul]Wcześniejsze rozwiązanie umowy[/srodtytul]