W myśl kodeksu spółek handlowych zbycie udziału, jego części lub ułamkowej części udziału oraz jego zastawienie powinno być dokonane w formie pisemnej z podpisami notarialnie poświadczonymi.
W momencie zbycia udziału następuje przeniesienie praw i obowiązków wynikających z jego posiadania na nabywcę. W dacie zawarcia umowy sprzedaży udziałów u zbywcy powstaje więc przychód należny, o którym mowa w art. 17 ust. 1 pkt 6 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Jednakże, czego mają świadomość również organy skarbowe, przepisy prawa podatkowego nie wprowadzają definicji pojęcia „przychody należne”. Kiedy zatem powstaje przychód, w przypadku gdy udziały sprzedano, otrzymując zapłatę w ratach?
[ramka][b]Przykład[/b]
Osoba fizyczna posiadała udział w spółce z o.o. i zbyła go w czerwcu 2008 r. Zgodnie z umową cena za udział w spółce zostanie zapłacona w następujący sposób: pierwsza rata płatna w dniu podpisania umowy, następna wraz z oprocentowaniem miała być zapłacona 1 lutego 2009 r., a trzecia wraz z oprocentowaniem – 1 lutego 2010 r. Jaką kwotę należy wykazać w zeznaniu za rok 2008 ze zbycia udziałów – czy tylko kwotę, stanowiącą pierwszą ratę czy sumę rat, czyli całą kwotę określoną w umowie? Zdaniem organów skarbowych – całą kwotę. Sądy administracyjne są bardziej liberalne w tej kwestii.[/ramka]
[srodtytul]Należny, czyli jaki[/srodtytul]
Odwołując się do językowej wykładni prawa, np. „Słownika języka polskiego”, zauważymy, że „należny” to „przysługujący, należący się komuś lub czemuś”. Zdaniem organów podatkowych przychód należny należy więc rozumieć jako przychód przysługujący, który się należy i nie ma znaczenia, że nie został otrzymany. Przepis stwierdzający, że „za przychody z kapitałów pieniężnych uważa się należne, chociażby faktycznie nieotrzymane przychody z odpłatnego przeniesienia tytułu własności udziałów w spółkach”, wyraźnie wskazuje, iż chodzi o przychody przysługujące, należące się komuś, stanowiące wierzytelność, bez względu na to, czy zostały one otrzymane czy też będą otrzymane w przyszłości (tak np. [b]Izba Skarbowa w Warszawie w interpretacji z 30 października 2008 r., IPPB2/415-1130/08-2/MG[/b]). Czytamy w niej m.in., że dla momentu ustalenia przychodu bez znaczenia jest fakt, iż cena zbycia ma zostać zapłacona w trzech terminach płatności. Sposób zapłaty ceny może być dowolnie kształtowany przez strony umowy sprzedaży i nie ma wpływu na powstanie obowiązku podatkowego. Ten bowiem wypływa z dokonania przez podatnika zbycia udziałów w określonej dacie za określoną cenę, zbyciem jest zaś data zawarcia umowy sprzedaży.