Koszty inwestycji, co do zasady, powiększają wartość środka trwałego, więc są rozliczane poprzez odpisy amortyzacyjne. Do końca tego roku art. 23 ust. 1 pkt 35 ustawy o PIT mówi, że w sytuacji gdy doszło do zaprzestania prac i nie nastąpiło wytworzenie (ulepszenie) środka trwałego, poniesione wydatki nie mogą być kosztem uzyskania przychodów.
Kosztami zaniechanych inwestycji są te wydatki, które w razie ukończenia przedsięwzięcia uwzględnione byłyby w wartości początkowej środka trwałego. Są to koszty nie tylko bezpośrednio związane z wytworzeniem środka trwałego, ale również pośrednie, podwyższające jego wartość, takie jak: prowizje, odsetki, opłaty za specjalistyczne usługi.
W praktyce wątpliwości budziło to, jak należy traktować koszty inwestycji zaniechanej, lecz sprzedanej. Moim zdaniem w razie sprzedaży niedokończonej inwestycji poniesione wydatki powinny być kosztami podatkowymi (jeśli nie zachodzi inna przyczyna ich wyłączenia). Służą bowiem osiągnięciu przychodu ze sprzedaży. Nie jest to już koszt inwestycji zaniechanej, tylko koszt uzyskania przychodu ze sprzedaży danych składników majątku (nieskończonej inwestycji).
[srodtytul]Musi być związek z działalnością [/srodtytul]
Od 1 stycznia 2009 r. w przepisach nie ma już zakazu zaliczania do kosztów wydatków na zaniechane inwestycje. Oczywiście nie oznacza to, że takie wydatki zawsze będą kosztami podatkowymi. Nie można bowiem wykluczyć, że inwestycja od samego początku nie będzie miała związku z działalnością (lecz jest prowadzona np. dla korzyści osobistych podatnika). Tak więc przed zaliczeniem wydatków do kosztów każdorazowo musimy ocenić, czy były one ponoszone w celu uzyskania przychodów (zachowania lub zabezpieczenia źródła przychodów).