Przedsiębiorcy często mają wątpliwości, czy nieformalne zgłoszenie rejestracyjne VAT (a więc bez podania wszystkich danych do tego potrzebnych, nie na formularzu, lecz zwykłym lub firmowym papierze) uprawnia do zastosowania zero–procentowej stawki VAT przy wewnątrzwspólnotowej dostawie towarów. Fiskus często im tego prawa odmawia. Czy słusznie?
[srodtytul]Kilka obowiązków[/srodtytul]
Ustawa o VAT w art. 97 ust. 1 nakłada na przedsiębiorców obowiązek zawiadomienia naczelnika urzędu skarbowego w zgłoszeniu rejestracyjnym o zamiarze rozpoczęcia wewnątrzwspólnotowych dostaw lub nabyć towarów (i to przed dniem ich dokonania). Z kolei podatnik VAT UE, który w zgłoszeniu rejestracyjnym nie poinformował, że zamierza rozpocząć dokonywanie wewnątrzwspólnotowych dostaw towarów, zobowiązany jest do złożenia aktualizacji zgłoszenia rejestracyjnego (i to przed dniem dokonania pierwszej dostawy). Jeśli natomiast podatnik VAT UE zaprzestaje wewnątrzwspólnotowych dostaw lub nabyć towarów, jest zobowiązany na piśmie zgłosić ten fakt naczelnikowi urzędu skarbowego poprzez aktualizację zgłoszenia rejestracyjnego. Zgłoszenie składa w terminie 15 dni, licząc od dnia zaistnienia tej okoliczności.
[srodtytul]Urzędnicy mówią: nie[/srodtytul]
Zdarza się, że podatnicy dokonują zgłoszenia rejestracyjnego bądź aktualizacyjnego na zwykłym papierze lub na papierze firmowym. Pismo takie zawiera niezbędne dane (wymagane przepisami dla rejestracji czy aktualizacji zgłoszenia rejestracyjnego), tzn. NIP, numery identyfikacyjne kontrahentów, podpis podatnika i pieczęć firmową. Czy jednak takie nieformalne zgłoszenie wystarcza, aby podatnik mógł skorzystać z zerowej stawki VAT przy wewnątrzwspólnotowej dostawie towarów? Organy podatkowe często uważają, że pismo to nie spełnia wymogów formalnej rejestracji. Zgłoszenie musi być bowiem dokonane na urzędowym formularzu. W konsekwencji przyjmują, że podatnik nie może korzystać z zerowej stawki VAT.