Wprawdzie z przepisów to bezpośrednio nie wynika, ale organy podatkowe zgadzają się na takie manewry.
[srodtytul]Obniżka bez ograniczeń [/srodtytul]
Art. 22i ust. 5 ustawy o PIT oraz art. 16i ust. 5 ustawy o CIT mówią, że przedsiębiorcy mogą obniżać stawki z wykazu. Czy aż do zera, co oznacza faktyczne wstrzymanie amortyzacji podatkowej środka trwałego?
To, że można tak zrobić, wynika z [b]pisma Ministerstwa Finansów z 15 lipca 2003 r[/b]. (odpowiedź na pytanie „Rzeczpospolitej”, którą publikowaliśmy w DF z 24 lipca 2003 r.). Czytamy w nim: „obniżenie stawki z wykazu w trakcie roku podatkowego powinno nastąpić nie później niż w momencie dokonania pierwszego w danym roku odpisu amortyzacyjnego. W przypadku nieskorzystania ze wskazanego uprawnienia podatnik, dokonując odpisów amortyzacyjnych, faktycznie rezygnuje w danym roku podatkowym z obniżenia stawki. W takiej sytuacji podatnik może obniżać stawkę dopiero począwszy od pierwszego miesiąca (kwartału) lub na koniec każdego następnego roku podatkowego. Dotyczy to również przyjęcia maksymalnie obniżonej stawki i w konsekwencji niedokonywania w danym okresie odpisów amortyzacyjnych”.
Na maksymalną obniżkę zgodziła się też [b]Izba Skarbowa w Poznaniu w interpretacji z 2 września 2008 r. (ILPB3/423-334/08-4/ŁM)[/b]. Stwierdzono w niej: „wysokość obniżenia dla danego środka trwałego jest dowolna i pozostaje w gestii podatnika. (...) podatnik ma prawo obniżyć stawkę amortyzacyjną do poziomu 0 proc. Należy jednak zauważyć, że konsekwencją obniżenia stawki amortyzacyjnej do poziomu 0 proc. jest niedokonywanie w danym okresie odpisów amortyzacyjnych. Zatem wysokość obniżonej stawki amortyzacyjnej powinna być ustalona z uwzględnieniem okresu efektywnej użyteczności gospodarczej danego środka trwałego oraz zasad prowadzonej polityki podatkowej”.