Potwierdził to [b]WSA w Krakowie w wyroku z 3 września 2008 r. (I SA/Kr 1409/07)[/b].
Spór dotyczył zwrotu nadwyżki VAT za ostatni miesiąc prowadzenia działalności gospodarczej przez spółkę cywilną. Urząd skarbowy stwierdził, że deklaracja złożona po rozwiązaniu spółki nie jest podstawą do zwrotu nadwyżki byłym wspólnikom, gdyż spółka, a więc podmiot uprawniony do jego otrzymania już nie istnieje. Podobnie uważała izba skarbowa.
W skardze do WSA zarzucono, że w wypadku zaległości podatkowej utrata statusu podatnika nie stanowi przeszkody dla fiskusa w wyegzekwowaniu należności. Natomiast w odwrotnej sytuacji utrata statusu podatnika pozbawia prawa do zwrotu nadpłaconego VAT. Takie działanie w ocenie skarżącego godzi w zasadę neutralności.
WSA uchylił decyzję organów podatkowych. Zdaniem sądu istota sporu dotyczy tego, czy istnieje podmiot, któremu trzeba zwrócić podatek. Analiza orzecznictwa pokazuje dwa odmienne stanowiska. Pierwsze z nich – przyjęte w tej sprawie przez organy podatkowe – zakłada, że skoro brak jest uprawnionego podmiotu, to prawo do wystąpienia o zwrot nadpłaconego podatku wygasa z chwilą rozwiązania spółki. Jednakże WSA w Krakowie podzielił drugi pogląd w orzecznictwie, który zakłada, że wykładnia celowościowa art. 14 oraz art. 86 i 87 ustawy o VAT wskazuje na to, że jest to podatek neutralny. Skoro więc wniosek o zwrot podatku dotyczył miesiąca, w którym spółka wykonywała czynności opodatkowane, to trudno odmówić prawa do żądania zwrotu nadpłaconego podatku. Ponadto sąd przypomniał, że za ostatni miesiąc działalności podatnik może złożyć deklarację do 25 dnia miesiąca następnego i może w niej wykazać zarówno zobowiązanie, jak i kwotę podatku do zwrotu.
[i]Autorka jest członkiem Zespołu Zarządzania Wiedzą Podatkową firmy Deloitte[/i]