Jeszcze kilka miesięcy temu fiskus nie pozwalał na jednorazową amortyzację samochodów kupowanych na potrzeby działalności transportowej. Po [b]pismach Ministerstwa Finansów (z 7 maja 2008 r., FG5/0683/11/ZKN/43/08, oraz z 3 lipca 2008 r., odpowiedź na interpelację poselską nr 3486)[/b] powinno się to zmienić.
[srodtytul]Ograniczenia z przepisów unijnych [/srodtytul]
O problemach firm transportowych z jednorazową amortyzacją pisaliśmy wielokrotnie (m.in. w DF z 20 grudnia 2007 r. oraz z 17 kwietnia i 29 maja 2008 r.). Większość organów podatkowych długo nie zgadzała się bowiem na to, aby amortyzowali w ten sposób kupowane do firmy ciężarówki. Powód? Jednorazowa amortyzacja to pomoc de minimis (udzielana w zakresie i na zasadach określonych w bezpośrednio obowiązujących aktach prawa wspólnotowego). Organy podatkowe wydając negatywne decyzje, powoływały się więc na przepisy rozporządzenia Komisji WE nr 1998/2006 z 15 grudnia 2006 r. w sprawie stosowania art. 87 i 88 traktatu do pomocy de minimis (DzUrz UE L 379 z 28 grudnia 2006 r.). Zgodnie natomiast z art. 1 ust. 1 lit. g) rozporządzenie stosuje się do pomocy przyznawanej podmiotom gospodarczym we wszystkich sektorach, z wyjątkiem „pomocy na nabycie pojazdów przeznaczonych do transportu drogowego przyznawanej podmiotom gospodarczym prowadzącym działalność zarobkową w zakresie drogowego transportu towarowego”. Na podstawie tej regulacji urzędy twierdziły, że firmom transportowym jednorazowa amortyzacja nie przysługuje [b](tak wynikało np. z interpretacji Izby Skarbowej w Katowicach z 4 marca 2008 r., IBPB1/415-316/07/AP/ KAN-2778/12/07, oraz interpretacji Izby Skarbowej w Bydgoszczy z 17 marca 2008 r., ITPB1/415-774/07/WM). [/b]
[srodtytul]Odpis to nie nabycie [/srodtytul]
Budziło to spore wątpliwości, gdyż rozporządzenie Komisji WE mówi o pomocy na nabywanie pojazdów przeznaczonych do transportu drogowego, a nie ich amortyzacji. Tymczasem nabycie samochodu i jego amortyzacja to dwa zupełnie różne zdarzenia.