Reklama

Największa ofiara własnej dobroczynności

Prawie ćwierć miliona kary. Piekarz, który rozdawał chleb bezdomnym, musi zapłacić za dobre serce. Ale i za bałagan w księgowości

Wrocławski Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę Waldemara Gronowskiego z Legnicy na decyzję Izby Skarbowej. Uznał, że urzędnicy działali zgodnie z przepisami. Przekazywanie pieczywa było darowizną, od której należało zapłacić VAT. Gronowski nie dokumentował ani zwrotów pieczywa od kontrahentów, ani darowizn dla szkolnych stołówek, domów pomocy dla bezdomnych czy przyparafialnej jadłodajni.

– Nie traktujemy tego wyroku w kategoriach triumfu czy zwycięstwa – podkreśla Katarzyna Matysiak, rzecznik wrocławskiej Izby Skarbowej. – Musimy po prostu trzymać się obowiązujących przepisów. I nie wolno nam ich komentować.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama