Reklama

Spotkania w pubie też pomagają w rozwoju firmy

Obowiązkowe spotkania po godzinach, których celem jest poprawa relacji między pracownikami, mogą wpływać na zwiększenie obrotów firmy. Nie są opodatkowane

Ten istotny dla wielu firm wyrok wydał wczoraj Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, który rozpoznawał sprawę ze skargi spółki Pirelli Polska (sygn. III SA/Wa 1287/07).

Organizuje ona dla swoich pracowników imprezy integracyjne. Twierdzi, że jest jej to niezbędne do stworzenia zgranego zespołu, co stanowi warunek sukcesu firmy.

– Spółka jest duża i siłą rzeczy występuje w niej wąska specjalizacja pracowników. Odbija się to negatywnie na ich zdolnościach komunikacyjnych, osłabia wzajemne relacje. To właśnie ten efekt spółka stara się ograniczyć, organizując spotkania załogi poza godzinami pracy – argumentowała podatniczka w uzasadnieniu skierowanego do organów skarbowych wniosku o wydanie wiążącej interpretacji. Podkreślała, że udział w spotkaniach nie jest nagrodą za wydajną pracę, odrębnym świadczeniem wypłacanym obok pensji, lecz obowiązkiem, którego skutkiem ma być podnoszenie kompetencji systemu pracowniczego firmy. W rezultacie proces podejmowania decyzji z udziałem kilku osób w tej skomplikowanej strukturze staje się sprawniejszy.

Zdaniem spółki zdolności komunikacyjne pracowników, ich umiejętność szybkiego porozumienia się z klientem, odpowiedzi na jego oczekiwania stanowią element składowy produktu oferowanego przez spółkę. Dlatego też imprezy służące osiągnięciu tego celu nie powinny być opodatkowane na podstawie art. 8 ust. 2 ustawy o VAT.

W wydanej interpretacji naczelnik urzędu, a potem dyrektor izby skarbowej wyjaśnili, że czynności polegające na organizowaniu dla pracowników imprez integracyjnych nie są związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa. Podatnikowi przysługiwało prawo do odliczenia VAT naliczonego przy nabyciu towarów i usług związanych z imprezami, ale nieodpłatne świadczenie usług polegających na organizacji tych imprez powinno być obciążone VAT (nr 140/PH-II/4407/14-175/06/AS). Według organów nie można uznać imprez integrujących załogę za narzędzie równorzędne z naradami czy formalnymi spotkaniami. Nie mają one charakteru szkoleń. Nie wpływają na poziom wiedzy uczestników, ale jedynie na polepszenie ich kontaktów.

Reklama
Reklama

– Usługa nieodpłatna, organizacja imprez jest w przepisach o VAT zrównana z odpłatnym świadczeniem usług na rzecz pracowników, współpracowników, udziałowców, członków spółdzielni i ich domowników i powinna być opodatkowania – przypominał dyrektor warszawskiej Izby Skarbowej. Spółka złożyła skargę do WSA. Dowodziła w niej, że aby można było mówić o świadczeniu usług, niezbędne jest, aby korzystający z niej wyraził wolę ich przyjęcia albo przynajmniej mógł je odrzucić. Tymczasem w wypadku spotkań integracyjnych organizowanych przez podatniczkę nie mogą oni zrezygnować z uczestnictwa. Otrzymują polecenie służbowe i muszą się stawić na imprezie, gdyż w ten sposób realizują założenia polityki kadrowej pracodawcy. Jednocześnie pracownicy nie mają narzuconych standardów zachowania, co pozwala budować wzajemne więzi, które potem usprawniają wykonywanie przez nich obowiązków służbowych, a to jest celem spotkań po godzinach pracy.

– Dowodzi to związku tych imprez z prowadzonym przez podatnika przedsiębiorstwem. Sprawna obsługa klientów, fachowa i w przyjaznej atmosferze prowadzona sprzedaż przyczyniają się do zwiększenia jego obrotów. W obecnej rzeczywistości jest to oczywisty element sprawnego, profesjonalnego prowadzenia firmy. Organy jednak a priori odrzuciły wyjaśnienia spółki, stwierdzając arbitralnie, że zaspokojenie potrzeb pracowników, takich jak dobry kontakt z kolegami, z którymi wykonują później wspólne zadania służbowe, nie należy do obowiązków pracodawcy. Nie analizowały skutków, jakie może to mieć dla rozwoju przedsiębiorstwa – podkreślał na rozprawie Przemysław Dzido, doradca podatkowy reprezentujący spółkę Pirelli.

Sąd zgodził się z tym stanowiskiem. Uchylił decyzje organów, wskazując, że przyjemność, którą pracownik mógł uzyskać podczas spotkania, to tylko efekt uboczny formy, w jakiej organizowane są imprezy integracyjne. Ich przyczyną i nadrzędnym celem jest budowa sprawnie współpracującego ze sobą zespołu. Dlatego też imprezy organizowane przez spółkę należy uznać za związane z działalnością przedsiębiorstwa, ale nieopodatkowane. – Jest to zresztą zgodne z linią orzeczniczą Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości – uzasadnił wyrok sędzia Hieronim Sęk.

- Organizacja imprezy integracyjnej dla pracowników stanowi ważne narzędzie w budowaniu dobrych relacji interpersonalnych. Zintegrowani i zmotywowani pracownicy osiągają lepsze wyniki, przez co przyczyniają się do zwiększenia przychodów spółki (US Lublin, nr PD.423-34/07).

- Organizowanie imprez okolicznościowych i integracyjnych dla pracowników ma na celu stworzenie dobrej atmosfery pracy, zintegrowanie pracowników zarówno ze sobą, jak i z pracodawcą, co w konsekwencji powinno się przełożyć na efektywniejszą pracę wpływającą na osiąganie przychodów (US Łódź, nr ŁUS-II-2-423/123/07/AT).

- Zorganizowanie imprezy mającej na celu poprawę atmosfery pracy ma wpływ na przychody firmy i stanowi dla niej koszt uzyskania przychodu (US Kielce, nr RO/423-16/07).

Podatki
APA: uprzednie porozumienia cenowe narzędziem odliczania kosztów
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Podatki
Podatek u źródła trochę łagodniejszy
Podatki
NSA: ulga na złe długi nie narusza prawa unijnego
Podatki
Ulga na złe długi: kończą się terminy na odzyskanie VAT
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama