Co prawda organ podatkowy jest zobowiązany do jak najpełniejszego wyjaśnienia stanu faktycznego, nie jest to jednak obowiązek o charakterze nieograniczonym. Tak wynika z wyroku WSA w Gdańsku z 5 września 2007 r. (I SA/Gd 771/06).
Spółka zawarła umowę o współpracy z przedsiębiorstwem dostarczającym śrutę sojową, na którą miała znaleźć odbiorców. Jak twierdziła, kontrahenci (nabywcy śruty) nie wypełnili zobowiązania, unikając zapłaty ceny za faktycznie otrzymany towar. Skarżąca spółka wystawiała sukcesywnie faktury VAT, dokumentujące rzekomo wykonane transakcje. Po wykryciu nieprawidłowości przedsiębiorstwo, z którym współpracowała, zażądało wystawienia faktur korygujących „zerujących” wcześniejszą sprzedaż. W wyniku zawartego porozumienia spółka spełniła ten postulat. Organy podatkowe nie podważyły samego prawa podatnika do wydania faktur anulujących transakcje. Zwróciły jedynie uwagę na brak materialnoprawnych przesłanek usprawiedliwiających takie działanie.
Sprawa trafiła do WSA, który ostatecznie oddalił skargę. Sąd zwrócił uwagę na błędną argumentację podatnika, który powoływał się na bezwzględnie przysługujące mu prawo do wystawienia faktur „zerujących” sprzedaż. Uprawnienia tego, jeśli chodzi o aspekt formalny, nigdy organ nie kwestionował. Zarzucał jedynie, że strona, nawet w minimalnym zakresie, nie dopełniła wymogów dowodowych. To prawda, że organy podatkowe powinny dochować wszelkiej staranności, by wyjaśnić sporne kwestie. Nie jest to jednak obowiązek nieograniczony. Szczególnie jeśli w grę wchodzi interes podatnika, to on zobowiązany jest do udowodnienia korzystnych dla siebie okoliczności.
Zespół Zarządzania Wiedzą Podatkową firmy Deloitte
starzy konsultant w Dziale Doradztwa Podatkowego firmy Deloitte (biuro w Krakowie)