Spółka wystąpiła do organów podatkowych z pytaniem, czy wydatki związane z podwyższeniem kapitału zakładowego w drodze emisji akcji, takie jak doradztwo prawne i finansowe, wydanie prospektu emisyjnego czy opłaty na rzecz Komisji Papierów Wartościowych i Giełd, można zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu.
Organ I instancji uznał, że tak, ale izba skarbowa zmieniła to rozstrzygnięcie z urzędu, jako naruszające prawo w sposób rażący. W uzasadnieniu decyzji podniosła, że zgodnie z art. 12 ust. 4 pkt 4 ustawy o CIT do przychodów nie zalicza się przychodów otrzymanych m.in. na powiększenie kapitału zakładowego. Wydatki z tym związane, wymienione przez spółkę we wniosku, nie stanowią kosztów w rozumieniu art. 15 ust. 1 ustawy o CIT, gdyż są one związane z przychodem niepodlegającym podatkowi dochodowemu.
W skardze do WSA spółka wskazywała, że pozyskanie pieniędzy z emisji akcji oraz zaciągnięcie kredytu bankowego to alternatywne źródła finansowania działalności. Istotne analogie między emisją akcji i kredytem pozwalają jej zdaniem zaliczyć sporne wydatki, jako koszty pośrednie, do kosztów podatkowych.
Sąd przyznał rację organom podatkowym. Stwierdził, że nieuzasadnione jest zaliczenie do kosztów uzyskania przychodu wydatków koniecznych, związanych z publikowaniem prospektu emisyjnego, promowaniem oferty, z opłatami sądowymi i notarialnymi itp. Uchylił jednak zaskarżoną decyzję, wskazując, że art. 12 ust. 4 pkt 4 ustawy o CIT nie ma zastosowania do wydatków, które zasadniczo nie są niezbędne, ale w praktyce muszą być poniesione przy powiększaniu kapitału zakładowego. Zalicza się tu wydatki na obsługę prawną czy doradztwo finansowe.
Justyna Bielik, konsultant w Zespole Zarządzania Wiedzą Podatkową firmy Deloitte