Wynika to z rozporządzenia ministra finansów z 13 sierpnia 2007 r. w sprawie zaniechania poboru podatku dochodowego od osób fizycznych od niektórych dochodów (DzU nr 151, poz. 1077). Weszło w życie wczoraj, ale ma zastosowanie do dochodów uzyskanych w całym 2007 r.
Poprzednie rozporządzenie, wydane przez ministra finansów w ubiegłym roku (DzU nr 73, poz. 507), miało zastosowanie do dochodów uzyskanych od 1 stycznia 2005 r. do 31 grudnia 2006 r. Odpowiednie programy przewidują jednak wypłaty środków na rozpoczęcie działalności gospodarczej także w 2007 r. Przepisy z ubiegłego roku okazały się więc niewystarczające.
- Spóźnione wydanie tego rozporządzenia nie spowoduje obowiązku korekty wcześniej wpłaconych zaliczek. Z uzasadnienia do niego wynika bowiem, że organy podatkowe traktują pomoc jako dochód z innych źródeł. To oznacza, że nawet jeśli ktoś otrzymał już w pierwszej połowie roku takie dofinansowanie, to nie miał obowiązku wpłaty zaliczki -mówi Marek Gadacz, doradca podatkowy w PricewaterhouseCoopers. Jego zdaniem nie zmienia to faktu, że tego rodzaju rozporządzenie powinno być wydane przed rozpoczęciem roku podatkowego, a nie dopiero po siedmiu miesiącach jego trwania. Powoduje to bowiem niepotrzebną niepewność wśród podatników.
Osoby korzystające z dofinansowania mają wątpliwości, czy wydatki sfinansowane w ten sposób mogą być zaliczone do kosztów firmy.
- Jeśli za otrzymane pieniądze przedsiębiorca kupi środki trwałe, to nie może zaliczyć do kosztów podatkowych ani poniesionych wydatków, ani odpisów amortyzacyjnych. Gdy jednak sfinansuje z nich inne wydatki, to mimo niejednoznacznych przepisów urzędy skarbowe w kilku indywidualnych interpretacjach nie kwestionowały prawa zaliczenia ich do kosztów uzyskania przychodów - zauważa Marek Gadacz.