Strata w środku trwałym jest kosztem w niezamortyzowanej części (czyli w wysokości różnicy między jego wartością początkową a sumą odpisów amortyzacyjnych). Jednak straty powstałe w wyniku utraty lub likwidacji samochodu oraz wydatki na jego powypadkowy remont nie są kosztem podatkowym, jeżeli auto nie było objęte ubezpieczeniem dobrowolnym autocasco. Mówi o tym art. 16 ust. 1 pkt 50 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych (dalej updop) oraz art. 23 ust. 1 pkt 48 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (dalej updof).
Aby wydatki na remont samochodu można było zaliczyć do kosztów, pracodawca musi więc mieć ubezpieczenie AC
. Składa się ono zwykle z ubezpieczenia pojazdu od kradzieży, uszkodzenia, wandalizmu oraz różnych zdarzeń losowych, np. pożaru, huraganu lub powodzi. W odróżnieniu od ubezpieczenia obowiązkowego, AC w pełni zależy od woli ubezpieczającego.
Gdy auto ma ważne AC, przedsiębiorca odliczy również VAT z faktur za jego naprawę.
Nabywa bowiem usługę remontową, która związana jest z czynnościami opodatkowanymi (jeśli oczywiście firma takie czynności wykonuje). Musimy jednak pamiętać o art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o VAT zabraniającym odliczenia VAT od wydatków, których nie można zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów. Jeśli więc wydatki na naprawę firmowego samochodu nie są kosztem z uwagi na brak AC, to VAT nie odliczymy.