Już w październiku tego roku administracja skarbowa ma uruchomić system e-faktur, który zrewolucjonizuje system VAT i postawi tamę oszustwom. Taką zapowiedź złożył wiceminister finansów Jan Sarnowski podczas odbywającej się w piątek i sobotę Ogólnopolskiej Konferencji Prawa Podatkowego.
Według Sarnowskiego faktura wystawiona w tym systemie trafi do kontrahenta za pośrednictwem fiskalnej bramki. Ma to być skuteczne narzędzie w walce z karuzelami podatkowymi.
– Już dziś nasze algorytmy pozwalają co miesiąc badać ponad sto milionów faktur – chwalił się wiceminister finansów. Zauważył, że w efekcie dojdzie nie tylko do sprawniejszego łapania oszustów, ale też do skrócenia średnio 60 do 40 dni terminu zwrotu VAT. Wraz z innymi narzędziami, jak kasy fiskalne online czy monitoring towarów akcyzowych, podatki mają być coraz skuteczniej egzekwowane. – Wierzę, że przyszłością podatków jest nowoczesna technologia, która bardziej wpłynie na ich pobór niż prawo – powiedział Sarnowski.
Entuzjazm wiceministra studzili eksperci występujący podczas konferencji.
– Narzędzia informatyczne pozwalają sprawnie uzyskać pewne informacje, ale trzeba je jeszcze zinterpretować, wszcząć postępowanie i wydać odpowiednią decyzję. Do tego potrzebni są ludzie – powiedział prof. Witold Modzelewski, sugerując, że niezbędna jest równoczesna troska o wykształcone kadry administracji skarbowej. Zauważył też, że koszty elektronizacji systemu ponoszą w znacznej części podatnicy.